STOSUNKI POLSKO-BIALORUSKIE POD OKUPACJA SOWIECKA, 1939-1941Marek Wierzbicki
|
Prosowieckie dzialania dywersyjne i rebelie po 17 wrzesnia 1939 rokuInna forma poparcia agresji sowieckiej na Polske byly dzialania dywersyjne, prowadzone na ziemiach polnocno-wschodnich II Rzeczypospolitej po 17 wrzesnia 1939 roku. Agresja sowiecka na Polske spowodowala ujawnienie sie wsrod bialoruskiej i zydowskiej (a na ziemiach poludniowo-wschodnich rowniez ukrainskiej) ludnosci Kresow silnych sympatii prosowieckich i wrogosci wobec Panstwa Polskiego. Nastroje te wyrazaly sie, miedzy innymi, przez czynne wystapienia przeciwko oddzialom Wojska Polskiego i polskim wladzom panstwowym. Chociaz przypominaly one dzialania niemieckiej "piatej kolumny" na zapleczu frontu niemiecko-polskiego, mialy jednak na terenach polnocno-wschodnich swoista specyfike. O specyfice tych dzialan swiadczy zasieg ich wystepowania. Po 17 wrzesnia 1939 roku, praktycznie we wszystkich powiatach ziem polnocno-wschodnich (o ile wczesniej nie wkroczyli tam Niemcy) doszlo do utworzenia wiekszych lub mniejszych grupek i grup dywersyjnych lub calkiem sporych oddzialow partyzanckich, ktore prowadzily dzialania dywersyjne i partyzanckie w celu wsparcia marszu Armii Czerwonej w glab terytorium Panstwa Polskiego. Juz 17 wrzesnia przekonal sie o tym gen. Jozef Olszyna-Wilczynski - owczesny dowodca Okregu Korpusu nr III Grodno [gen. Jozef Olszyna-Wilczynski i jego adjutant, rtm. Mieczyslaw Strzemski, zostali zamordowani 22 wrzesnia 1939 roku przez oddzial Armii Czerwonej w okolicy miejscowosci Sopockinie], ktory na wiesc o agresji sowieckiej wracal ze swoim sztabem z Pinska do Grodna. Na skraju wsi Gnojno (powiat Slonim) jego samochod zatrzymala grupa mezczyzn z czerwonym sztandarem. Po chwili, grupa uzbrojonych mlodych ludzi z czerwonymi opaskami na rekawach rozpoczela regularne natarcie z uzyciem broni palnej. Jedynie determinacja Generala i jego sztabu uratowaly go od schwytania przez dywersantow. Jak wspomina jego zona, w drodze do Grodna przypadki dywersji komunistycznej byly tak czeste, ze z Wolkowyska do Mostow General ze swym sztabem musial jechac bocznymi drogami, poniewaz:
Ostatnim zetknieciem sie Generala z dywersja komunistyczna w drodze do Grodna byla proba zatrzymania jego samochodu w miasteczku Skidel, opanowanym przez prosowieckich rebeliantow. Doswiadczenie, nabyte w drodze z Pinska spowodowalo, ze kierowca jego samochodu zareagowal na wezwania do zatrzymania sie zwiekszeniem predkosci pojazdu i przebil sie przez kordon. Jest rzecza charakterystyczna, ze obok dzialalnosci o charakterze dywersji, dochodzilo na tych terenach do niezwykle licznych przypadkow organizowania zbrojnych rebelii o charakterze antypanstwowym. Towarzyszylo im tworzenie struktur samozwanczej wladzy, tak zwanych "komitetow rewolucyjnych", powolywanych w imieniu ZSRR jeszcze przed nadejsciem wojsk sowieckich. Oglaszaly sie one lokalna wladza na danym terenie, powolywaly namiastki administracji, uzbrojone bojowki zwane "milicja", lub oddzialy partyzanckie do walki z wiekszymi oddzialami Wojska Polskiego. Dokonywaly one tez likwidacji pozostalosci polskiej administracji panstwowej, przeprowadzaly samosady ("czystki"), zajmowaly obiekty o znaczeniu strategicznym. W dzialania dywersyjne i rewolty antypanstwowe angazowali sie na tym obszarze glownie przedstawiciele dwoch mniejszosci narodowych przedwojennej Polski: bialoruskiej i zydowskiej, pochodzacy najczesciej z najbiedniejszych warstw spoleczenstwa Kresow. Nic wiec dziwnego, ze do najbardziej intensywnych wystapien antypanstwowych dochodzilo na obszarach zdominowanych ilosciowo przez ludnosc bialoruska (wzglednie prawoslawna [8]) oraz zydowska - na Polesiu, Grodzienszczyznie, w Wolkowyskiem. Niektore z rebelii przybieraly takie rozmiary, ze do ich stlumienia wladze zmuszone byly uzyc silnych oddzialow wojskowych. Najbardziej znana jest rewolta (tak zwane "powstanie") w miasteczku Skidel (powiat Grodno), w trakcie ktorej doszlo do dwudniowej okupacji miasteczka przez rebeliantow. Wydarzenie to mozna uznac za model rebelii antypolskiej tego okresu z nastepujacych powodow: przywodcza rola komunistow (czlonkow bylej KPZB), dominujacy udzial Bialorusinow i Zydow, wreszcie reakcja wladz polskich, ktore w stanie wojny surowo tlumily przypadki irredenty. Rebelia skidelska w sposob modelowy pokazuje rowniez, jak wystapienia antypanstwowe i dywersyjne (z Bialorusinani i Zydami, jako organizatorami i uczestnikami) przeciw polskim wladzom panstwowym (z Polakami, jako trzonem tej wladzy: administracja, policja, straz obywatelska) przeradzaly sie w konflikt narodowosciowy. Wladze polskie stlumily rebelie skidelska dopiero po wyslaniu z Grodna ekspedycji karnej, ktora 19 wrzesnia musiala stoczyc regularna bitwe o miasteczko [9]. Podobne rewolty organizowano takze w innych miejscowosciach: Jeziory, Lunna, Wiercieliszki, Brzostowica Wielka, Ostryna, Dubno, Dereczyn, Zelwa, Motol, Wolpa, Janow Poleski, Kobryn, Byten, Horodec, Drohiczyn Poleski i same Grodno, w ktorym do walki z dywersantami wladze polskie zaangazowaly wojsko, policje, a nawet straz pozarna [10]. Odpowiedzia na antypanstwowa dzialalnosc w formie dywersji i zbrojnych rebelii byly akcje odwetowe, stosowane przez strone polska zgodnie z prawem stanu wojennego. Wszelkie przejawy zbrojnych rebelii byly przez wladze polskie surowo tepione - mezczyzna, schwytany przez wladze polskie z bronia w reku skazywany byl z reguly na kare smierci [11]. Zwlaszcza w przypadkach, kiedy oddzialy wojska zmuszone byly zdobywac szturmem miasteczka, okupowane przez rebelianow - przykladem: Ostryna, Jeziory, Skidel [12]. Jest charakterystyczne, ze niemal zawsze na czele rewolt i dzialan dywersyjnych stali czlonkowie bylej KPZB. Jest to jeden z dowodow na sowiecka inspiracje dzialan dywersyjnych po 17 wrzesnia 1939 roku na tym terenie. Sowiecka inspiracja dzialan dywersyjnych wydaje sie byc wysoce prawdopodobna chociazby dlatego, ze wladze sowieckie organizowaly taka dzialalnosc na ziemiach wschodnich II RP juz w latach 20-tych, a zaufani komunisci, po przejsciu w ZSRR specjalnych kursow dywersyjnych, byli przerzucani do Polski. Instrukcje, sporzadzane dla KPP i KPZB na wypadek wojny polsko-sowieckiej przez sterowana przez ZSRR Miedzynarodowke Komunistyczna mowily, miedzy innymi, o organizowaniu sabotazu, dywersji i oddzialow partyzanckich [13]. O przygotowywaniu prosowieckich grup terrorystyczno-dywersyjnych w Polsce do dzialan na zapleczu frontu polsko-sowieckiego mowia takze zeznania sowieckich instruktorow dywersji, schwytanych w czerwcu 1939 roku przez wladze polskie. Z nielicznych dostepnych zrodel sowieckich wiadomo, ze dowodztwo Frontu Ukrainskiego przerzucalo na tyly wojsk polskich niewielkie grupy dywersyjne. Jeden z meldunkow donosi:
Znaczenie rodzimej dywersji podnosila taktyka przyjeta przez Armie Czerwona w czasie agresji na Polske. Polegala ona bowiem na szybkim marszu jednostek pancerno-zmotoryzowanych, co zwiekszalo zapotrzebowanie na wspoludzial oddzialow piechoty. Stad niejednokrotnie uzbrojone grupy miejscowych zwolennikow wladzy sowieckiej braly udzial w starciach zbrojnych po stronie sowieckiej pelniac role piechoty. Wladze sowieckie wykorzystywaly dzialania dywersyjne rowniez do celow propagandowych, przedstawiajac je jako rewolucyjny zryw ludu pracujacego Zachodniej Bialorusi przeciwko "panskiej" Polsce. Bylo to oczywiste klamstwo, ale propaganda, a za nia historiografia sowiecka nie byly zainteresowane w rzetelnym przedstawianiu prosowieckich dzialan dywersyjnych i rebelii. Jednym z przykladow przeinaczania faktow bylo przedstawienie walki wladz polskich z komunistyczna dywersja w Grodnie. Po zajeciu tego miasta przez Armie Czerwona, wladze sowieckie przedstawily stlumienie antypolskich dzialan dywersyjnych, jako "antysemickie ekscesy" wladz polskich, wymierzone przeciwko niewinnym obywatelom narodowosci zydowskiej. W 1940 roku zorganizowany zostal przez wladze sowieckie w Grodnie proces osob zaangazowanych w owe "ekscesy", ktory doprowadzil do skazania kilku obywateli polskich na kare smierci [15]. W rzeczywistosci, skazani w tym procesie wzieli we wrzesniu 1939 roku udzial w zwalczaniu grodzienskiej komunistycznej dywersji, w ktorej - obok stosunkowo mniej licznych Bialorusinow - dominowali prosowiecko nastawieni obywatele polscy narodowosci zydowskiej.
POLISH-BELORUSSIAN RELATIONS UNDER
SOVIET OCCUPATION, 1939-1941 |

