STOSUNKI POLSKO-BIALORUSKIE
POD OKUPACJA SOWIECKA, 1939-1941

Marek Wierzbicki

 

 

 

Konfiskata polskiej wlasnosci w okupowanej polnocno-wschodniej Polsce

Stosunkowo malo znanym aspektem stosunkow polsko-bialoruskich w tym okresie jest sprawa konfiskaty mienia nalezacego do Polakow i przekazywanie go ludnosci bialoruskiej.

Likwidacja polskiego stanu posiadania rozpoczela sie zaraz po agresji sowieckiej na Polske. Na polecenie pelnomocnikow KP(b)B, Zarzady Tymczasowe dokonywaly konfiskat majatkow ziemskich, koscielnych, gospodarstw osadniczych i zamozniejszych rolnikow. Decyzje Zarzadow Tymczasowych zatwierdzilo, obradujace w Bialymstoku w dniach 28-30 pazdziernika 1939 roku, Zgromadzenie Ludowe (Narodowe) Zachodniej Bialorusi, uchwalajac deklaracje o konfiskacie majatkow ziemskich, koscielnych i urzedniczych oraz deklaracje o nacjonalizacji ziemi [31].

Decyzja ta uderzala przede wszystkim w spolecznosc polska, poniewaz wiekszosc przedstawicieli tych grup spolecznych byla narodowosci polskiej.

W slad za wywlaszczeniami poszla, naglosniona przez propagande sowiecka, reforma rolna. Jesienia 1939 roku wsrod bezrolnych, malorolnych i sredniozamoznych chlopow, a takze robotnikow rolnych rozdzielono okolo 430 tysiecy hektarow ziemi, tysiace sztuk inwentarza zywego i narzedzi rolniczych z konfiskowanych majatkow i gospodarstw [32]. Na Kresach polnocno-wschodnich duza czesc korzystajacych z reformy stanowili Bialorusini, co zaostrzylo - obok konfliktu spolecznego - konflikt narodowosciowy pomiedzy wywlaszczanymi Polakami, a uwlaszczanymi Bialorusinami.

Rozmiary reformy z jesieni 1939 roku byly jednak stosunkowo nieduze. Na okupowanych terenach, wlaczonych do BSRR, rozdzielono jedynie 26% skonfiskowanej ziemi [33]. Reszte, to jest 74%, upanstwowiono i oddano pod nadzor Komitetow Wloscianskich. Nikt nie przypuszczal wowczas, ze wladze sowieckie tworzyly w ten sposob podstawy systemu gospodarstw kolektywnych - zaczely one powstawac juz od stycznia 1940 roku.

Inwentarz skonfiskowanych majatkow i gospodarstw przechowywano w skandalicznych warunkach. Narzedzia i budynki niszczaly, inwentarz zywy chorowal, zdychal lub byl rozkradany przez czlonkow "komitetow wloscianskich" i ich rodziny. Juz jesienia 1939 roku pelnomocnicy KP(b)B alarmowali wyzsze szczeble wladz BSRR o karygodnym marnotrawstwie mienia z majatkow ziemskich i gospodarstw osadniczych. Marnotrawstwo i zwyczajne zlodziejstwo skonfiskowanego, a nastepnie znacjonalizowanego mienia, ujawnilo sie szczegolnie po pierwszej deportacji, przeprowadzonej przez Sowietow z 9 na 10 lutego 1940 roku, ktora objela glownie osadnikow i sluzbe lesna.

Dokumenty NKWD stwierdzaly, miedzy innymi, ze w rejonie luninieckim (Polesie) z powodu nie przygotowania odpowiednich pomieszczen, bydlo pozostale po osadnikach przetrzymywano pod golym niebem w temperaturach nawet ponizej -35C, a mleko i produkty mleczne byly masowo rozkradane. Nikt tez nie przygotowal paszy dla bydla, ktore masowo zdychalo. W samym rejonie luninieckim pozostalo po osadnikach okolo 1000 uli pszczelich, ktore w krotkim czasie ulegly zniszczeniu. Czlonkowie Komitetow Wloscianskich przeprowadzajacy spisy mienia wysiedlonych osadnikow i lesnikow dopuszczali sie w czasie wykonywania swoich czynnosci licznych kradziezy [34].

W styczniu 1940 roku rozpoczal sie proces kolektywizacji rolnictwa "Zachodniej Bialorusi". Podstawe materialna gospodarstw kolektywnych (kolchozow i sowchozow) stanowil znacjonalizowany majatek ziemian, osadnikow, koscielny i zamozniejszych chlopow. Przy kolchozach i sowchozach tworzono tak zwane stacje motorowo-traktorowe (MTS-y) z siedziba w bylych majatkach ziemskich. Na calym obszarze "Zachodniej Bialorusi" stworzono 102 takie stacje, z czego 101 w siedzibach bylych majatkow ziemskich, a jedna w bylym gospodarstwie osadniczym. Inwentarz zywy (bydlo, trzoda chlewna, konie) oraz ziemia przydzielona kolchozom pochodzily rowniez ze znacjonalizowanych majatkow i gospodarstw [35].

Jest charakterystyczne, ze wsrod wstepujacych do kolchozow dominowali Bialorusini, natomiast Polacy stanowili jedynie niewielki odsetek kolchoznikow. Zjawisko to wystepowalo nawet na terenach, gdzie przewazala ludnosc polska. Na przyklad, w obwodzie baranowickim: 94.5% wszystkich kolchoznikow stanowili Bialorusini, Polacy 4.9%, zas przedstawiciele innych narodowosci 0.6%. Natomiast w rejonie szczuczynskim, w ktorym ludnosc polska stanowila niemal 90% wszystkich mieszkancow, na 267 rodzin kolchoznikow 237 (89%) deklarowalo narodowosc bialoruska, a 30 (11%) narodowosc polska [36]. Wskutek tego mienie, konfiskowane Polakom, trafialo najczesciej w rece Bialorusinow-kolchoznikow.

Wiele interesujacych informacji na temat gospodarowania tym mieniem w warunkach gospodarki kolektywnej dostarczaja te dokumenty sowieckie, ktore byly przeznaczone wylacznie do uzytku wewnetrznego wladz, zwlaszcza dokumenty wytwarzane przez struktury KP(b)B i NKWD.

Ukazywaly one tragiczny obraz gospodarki kolchozowej. W codziennej pracy kolchozow i sowchozow niemal powszechnie wystepowaly zjawiska takie, jak:

- ogromna niegospodarnosc wyrazajaca sie, miedzy innymi, w marnotrawstwie administrowanego mienia;
- szeroko rozpowszechnione zlodziejstwo i prywata;
- zla organizacja pracy;
- niekompetencja kadr kierowniczych. [37]

Jeden z dokumentow NKWD obwodu bialostockiego informuje o skandalicznym balaganie, panujacym w kolchozach rejonu wolkowyskiego - tamtejsze kolchozy nie posiadaly ziarna pod zasiew, mialy natomiast wiekszosc narzedzi rolniczych zepsutych oraz tak niska dyscypline pracy, ze w jednym z nich na osiemdziesieciu trzech mezczyzn zdolnych do pracy, w pole wychodzilo jedynie od osiemnastu do dwudziestu [38]. Natomiast w sowchozie "Stanislawowo", w "rajonie" grodzienskim, bydlo stalo w oborach tak gleboko zanurzone w gnoju, ze do dojenia nalezalo je wyciagac linami za rogi [39]. W innym przypadku, w kolchozie im. Komuny Paryskiej, w "rajonie" dawidgrodeckim, bydlo masowo chorowalo i zdychalo; z dwunastu koni jedenascie zdechlo na skutek braku opieki, zas dwunastego zjadly wilki [40].

Przymus administracyjny, stosowany przez lokalne wladze sowieckie przy tworzeniu gospodarstw kolektywnych, powodowal tez opor chlopow polskich i bialoruskich. Marnotrawstwo i zlodziejstwo, panujace w kolchozach i sowchozach, odstreczalo chlopow od wstepowania do nich, a tych ktorzy juz sie w nich znalezli, sklanialo do wystepowania.

Mimo jednak oporu ludnosci, do lata 1941 roku wladze sowieckie stworzyly na terenie "Zachodniej Bialorusi" tysiac sto pietnascie gospodarstw kolektywnych - w wiekszosci w rejonach zamieszkalych przez ludnosc bialoruska [41].

 

 

POLISH-BELORUSSIAN RELATIONS UNDER SOVIET OCCUPATION, 1939-1941
POLAND'S ETHNIC MINORITIES AND THE NAZI-SOVIET OCCUPATION OF POLAND

Home  

ELECTRONIC MUSEUM holds the exclusive copyright ownership of the layout and most contents of this web site. Infringements in any form and by any means shall be prosecuted. Permission for uses other than viewing may be granted upon written request. Only express written permissions are considered valid. Terms and conditions may vary.

 

Last modified December 13, 2009 3:54 PM
Copyright © ElectronicMuseum.ca