Wiaczeslaw M. Molotow
MISTRZ SOWIECKIEJ POLITYCZNEJ DWULICOWOSCI
-
GLOS 'POKOJ-MILUJACEGO' ZWIAZKU SOWIECKIEGO
O POLITYCE ZAGRANICZNEJ ZWIAZKU SOWIECKIEGO
... Od czasu zawarcia 23 sierpnia
Sowiecko-Niemieckiego Paktu o Nieagresji, polozony zostal kres nienormalnym
stosunkom, ktore istnialy w ciagu szeregu lat miedzy Zwiazkiem Sowieckim i
Niemcami. Miejsce wrogosci, wszelkimi sposobami podniecanej przez niektore
mocarstwa europejskie, zajelo zblizenie sie i ustanowienie przyjaznych
stosunkow miedzy Z.S.S.R. i Niemcami. Dalsza poprawa tych nowych, dobrych
stosunkow znalazla swoj wyraz w Niemiecko-Sowieckiej Umowie o Przyjazni i o
Granicy miedzy Zwiazkiem Sowieckim i Niemcami, podpisanej 28 wrzesnia w
Moskwie.
... Sfery rzadzace Polski chelpily sie niemalo "trwaloscia" swego panstwa i
"potega" swej armii. Jednakowoz okazalo sie, ze wystarczylo jednego krotkiego
uderzenia na Polske najpierw armii niemieckiej, a potem Armii Czerwonej, aby
nic sie nie zostalo z tego pokracznego dzieciecia Traktatu Wersalskiego,
jakie zylo kosztem ucisku narodowosci niepolskich.
... Wojna miedzy Niemcami i Polska zakonczyla sie szybko wobec zupelnego
bankructwa polskich kierownikow. Jak wiadomo, nie pomogly Polsce ani
angielskie, ani francuskie gwarancje. Dotychczas wlasciwie niewiadomo, co to
byly za "gwarancje".
... w ciagu ostatnich kilku miesiecy takie pojecia, jak "agresja", "agresor"
otrzymaly nowa konkretna tresc, nabraly nowego sensu. Nie trudno jest
domyslec sie, ze obecnie nie mozemy uzywac tych pojec w takim samym sensie,
jak, powiedzmy, 3-4 miesiace temu. Obecnie, jesli mowic o wielkich
mocarstwach Europy, Niemcy znajduja sie w polozeniu panstwa, dazacego do jak
najszybszego zakonczenia wojny i do pokoju, a Anglia i Francja, ktore wczoraj
jeszcze wystepowaly przeciwko agresji, sa za dalszym prowadzeniem wojny i
przeciw zawarciu pokoju.
... nasze stosunki z Niemcami polepszyly sie gruntownie. Tutaj sprawa
rozwijala sie po linii wzmocnienia przyjaznych stosunkow, rozwoju praktycznej
wspolpracy i politycznego popracia Niemiec w ich dazeniu do pokoju.
... Jak wiadomo, nasze wojska wkroczyly na terytorium Polski dopiero po tym,
jak panstwo polskie rozpadlo sie i faktycznie przestalo istniec. Rozumie sie,
ze nie moglismy pozostawac neutralnymi wobec takich faktow, ...
... Bylismy zawsze tego zdania, ze silne Niemcy sa niezbednym warunkiem trwalego
pokoju w Europie.
... Obecnie nasze stosunki z panstwem niemieckim zostaly zbudowane na podstawie
przyjaznych stosunkow, na gotowosci poparcia dazenia Niemiec do pokoju ...
... Zbytecznie dowodzic, ze w chwili zupelnego rozpadu panstwa polskiego, Rzad
nasz byl obowiazany podac reke pomocy mieszkajacym na terytorium Ukrainy
Zachodniej i Bialorusi Zachodniej braciom-Ukraincom i braciom-Bialorusinom. Tak
wlasnie postapil. Czerwona Armia wkroczyla do tych rejonow, w atmosferze
powszechnej sympatii ludnosci ukrainskiej i bialoruskiej, ktora witala nasze
wojska, jako swych oswobodzicieli od ucisku panskiego, od ucisku polskich
obszarnikow i kapitalistow.
... Znaczenie polityczne tych wypadkow trudno przecenic. Wszystkie wiesci z
Ukrainy Zachodniej i Bialorusi Zachodniej swiadcza o tym, ze ludnosc przyjela z
nieopisanym entuzjazmem swe wyzwolenie spod ucisku panskiego i powitala goraco
nowe wielkie zwyciestwo wladzy sowieckiej. Przeprowadzone w ciagu ostatnich dni
wybory do Zgromadzenia Narodowego Ukrainy Zachodniej i do Zgromadzenia
Narodowego Bialorusi Zachodniej, ktore zostaly tutaj zorganizowane po raz
pierwszy na podstawie powszechnego, bezposredniego i rownego prawa wyborczego, z
tajnym glosowaniem, wykazaly, ze co najmniej 9/10 ludnosci tych obwodow juz
dawno bylo przygotowane do powrotnego zjednoczenia ze Zwiazkiem Sowieckim.
... U podstaw stosunkow Zwiazku Sowieckiego z Estonia, Lotwa i Litwa leza
odpowiednie traktaty pokojowe, zawarte w 1920 roku. Wedlug tych traktatow
Estonia, Lotwa i Litwa otrzymaly samodzielna egzystencje panstwowa, przy czym w
ciagu calego minionego okresu Zwiazek Sowiecki prowadzil niezmiennie przyjazna
polityke w stosunku do tych na nowo stworzonych malych panstw.
... Wiecie, ze Zwiazek Sowiecki zawarl z Estonia, Lotwa i Litwa takie pakty o
wzajemnej pomocy, ktore posiadaja olbrzymie znaczenie polityczne. Zasadnicza
podstawa tych paktow jest jednakowa. Opieraja sie one na wzajemnej pomocy miedzy
Zwiazkiem Sowieckim - z jednej strony, a Estonia, Lotwa i Litwa - z drugiej
strony, wlaczajac rowniez wzajemna pomoc wojenna w razie napasci na kogokolwiek
z nich. Wobec specjalnego polozenia geograficznego tych krajow, stanowiacych
swego rodzaju tereny podejscia do Z.S.S.R., zwlaszcza od strony Morza
Baltyckiego, pakty te daja Zwiazkowi Sowieckiemu moznosc posiadania baz
wojenno-morskich i lotnisk w okreslonych punktach Estonii i Lotwy, a odnosnie
Litwy, ustanawiaja wspolna ze Zwiazkiem Sowieckim obrone litewskiej granicy.
Stworzenie tych sowieckich wojenno-morskich baz i lotnisk na terytorium Estonii,
Lotwy i Litwy, i wprowadzenie pewnej ilosci oddzialow Czerwonej Armii celem
obrony tych baz i lotnisk, zapewnia niezawodna opore obrony nie tylko dla
Zwiazku Sowieckiego, ale i dla samych panstw nadbaltyckich i tym samym sluzy
sprawie zachowania pokoju, w ktorym sa zainteresowane nasze narody.
... Przeprowadzone w ostatnich czasach rokowania dyplomatyczne z Estonia, Lotwa
i Litwa, wykazaly, ze istnieje miedzy nami dostateczne zaufanie i niezbedne
zrozumienie koniecznosci urzeczywistnienia tych wojenno-obronnych srodkow w
interesach zarowno Zwiazku Sowieckiego jak i samych tych panstw.
... Osobliwy charakter wskazanych paktow o wzajemnej pomocy wcale nie oznacza
jakiegokolwiek wtracania sie Zwiazku Sowieckiego w sprawy Estonii, Lotwy i
Litwy, jak to usiluja przedstawic niektore organy prasy zagranicznej.
Przeciwnie, wszystkie te pakty o wzajemnej pomocy niewzruszenie gwarantuja
nienaruszalnosc suwerennosci panstw, ktore je podpisaly i zasade nieinterwencji
w sprawy drugiego panstwa. Pakty te wychodza z zalozenia wzajemnego
poszanowania panstwowej, socjalnej i ekonomicznej struktury strony drugiej i
winny wzmocnic zasade pokojowej dobrosasiedzkiej wspolpracy miedzy naszymi
narodami.
... Na czym opieraly sie stosunki Zwiazku Sowieckiego z Finlandia w ciagu tych
lat? Wiadomo, ze podstawa tych stosunkow jest umowa o pokoju 1920 roku wedlug
typu naszych umow z innymi naszymi baltyckimi sasiadami. Zwiazek Sowiecki swym
swobodnym przejawem woli zapewnil Finlandii samodzielne i niezalezne istnienie.
Nie moze byc watpliwosci, ze tylko Rzad Sowiecki, uznajacy zasade wolnego
rozwoju narodowosci, mogl sie zdecydowac na taki krok.
... Sowiecko-finlandzkie rokowania zaczely sie niedawno z naszej inicjatywy.
... Nie trudno zrozumiec, ze w obecnej sytuacji miedzynarodowej, kiedy w
centrze Europy szerzy sie wojna miedzy najwiekszymi panstwami, brzemienna w
wielkie niespodzianki i niebezpieczenstwa dla wszystkich panstw europejskich -
Zwiazek Sowiecki nie tylko posiada prawo, lecz jest nawet obowiazany
zastosowac powazne srodki w celu wzmocnienia swego bezpieczenstwa.
... W istocie rzeczy propozycje nasze w rokowaniach z Finlandia sa
maksymalnie skromne i ograniczaja sie do tego minimum, bez ktorego niemozliwym
jest zapewnienie bezpieczenstwa Z.S.S.R. i ustanowienie przyjaznych stosunkow
z Finlandia.
... Rozpoczelismy rokowania ... od propozycji zawarcia sowiecko-finlandzkiego
paktu o wzajemnej pomocy, mniej wiecej wedlug typu naszych paktow o wzajemnej
pomocy z innymi panstwami nadbaltyckimi, ... Poniewaz jednak rzad finlandzki
oswiadczyl nam, ze zawarcie takiego paktu sprzeciwialoby sie zajetemu przezen
stanowisku o absolutnej neutralnosci, przeto nie upieralismy sie przy naszej
propozycji. Zaproponowalismy wowczas przejscie do kwestii konkretnych, w
ktorych jestesmy zainteresowani z punktu widzenia zapewnienia bezpieczenstwa
Z.S.S.R., a zwlaszcza bezpieczenstwa Leningrodu ... Zaproponowalismy rowniez
porozumienie sie co do tego, aby Finlandia wydzierzawila nam na okreslony
termin niewielka czastke swego terytorium w rejonie wejscia do Zatoki
Finskiej, bysmy mogli tam zorganizowac baze wojenno-morska.
... Oswiadczylismy, ze jesli nasze zasadnicze propozycje beda przyjete, to
gotowi jestesmy cofnac nasze sprzeciwy co do ufortyfikowania Wysp Alandzkich,
czego juz dawno domaga sie rzad finlandzki. Zastrzeglismy sobie tylko, ze
cofniemy swoj sprzeciw co do ufortyfikowania Wysp Alandzkich pod warunkiem,
ze uzbrojenia powyzsze dokonane beda silami samej Finlandii i ze w uzbrojeniach
tych kraje trzecie nie beda przyjmowaly zadnego udzialu, jako ze Z.S.S.R.
rowniez w nich nie uczestniczy. Zaproponowalismy takze Finlandii dokonac
rozbrojenia ufortyfikowanych rejonow na calej sowiecko-finlandzkiej granicy na
Przesmyku Karelskim, co powinno calkowicie odpowiadac interesom Finlandii.
Wyrazilismy nastepnie zyczenie, aby sowiecko-finlandzki pakt o nieagresji
wzmocnic przy pomocy dodatkowych wzajemnych gwarancji.
... Po tym wszystkim nie sadzimy, aby ze strony Finlandii zaczeto szukac
pretekstu do zerwania ewentualnej umowy. Nie odpowiadaloby to polityce
przyjaznych stosunkow sowiecko-finlandzkich i oczywiscie wyrzadzilo by
powazna szkode Finlandii.
... Liczymy na to, ze kraje neutralne, jak rowniez opinia publiczna Anglii i
Francji, przyznaja slusznosc naszego stanowiska i przedsiewezma srodki ku
temu, aby wojna miedzy armiami krajow wojujacych nie przeistoczyla sie w
wojne przeciwko dzieciom, kobietom, starcom i chorym.
... kraj nasz, jako kraj neutralny, nie zainteresowany w rozniecaniu wojny,
przedsiewezmie wszelkie srodki, aby uczynic wojne mniej rujnujaca, aby oslabic
ja i przyspieszyc jej zakonczenie w interesach pokoju.
O POLITYCE ZEWNETRZNEJ ZWIAZKU RADZIECKIEGO
Polska wersja jezykowa Referatu Molotowa byla
rozpowszechniana szeroko na okupowanych przez Sowietow terytoriach
Polski w formie broszur i luznych ulotek (ustepy, dotyczace Polski) w
oczywistym celu - skruszenia polskiego morale, oporu i wszelkiej
nadziei.
RUSSIA AND THE WAR
|
|
|
Towarzysze delegaci!
W ciagu ostatnich dwoch miesiecy w sytuacji miedzynarodowej
zaszly wazne zmiany. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji w Europie, ale
rowniez i krajow, znajdujacych sie daleko poza granicami Europy. W zwiazku
z tym nalezy wskazac na trzy zasadnicze okolicznosci, posiadajace znaczenie
decydujace.
Po pierwsze nalezy wskazac na zmiany, jakie zaszly w stosunkach
miedzy Zwiazkiem Sowieckim i Niemcami. Od czasu zawarcia 23 sierpnia
Sowiecko-Niemieckiego Paktu o Nieagresji, polozony zostal kres nienormalnym
stosunkom, ktore istnialy w ciagu szeregu lat miedzy Zwiazkiem Sowieckim i
Niemcami. Miejsce wrogosci, wszelkimi sposobami podniecanej przez niektore
mocarstwa europejskie, zajelo zblizenie sie i ustanowienie przyjaznych
stosunkow miedzy Z.S.S.R. i Niemcami. Dalsza poprawa tych nowych, dobrych
stosunkow znalazla swoj wyraz w Niemiecko-Sowieckiej Umowie o Przyjazni i o
Granicy miedzy Zwiazkiem Sowieckim i Niemcami, podpisanej 28 wrzesnia w
Moskwie. Radykalny zwrot, jaki zaszedl w stosunkach miedzy Zwiazkiem Sowieckim
i Niemcami, miedzy dwoma najwiekszymi panstwami Europy, nie mogl nie odbic sie
na calej sytuacji miedzynarodowej. Wypadki potwierdzily przy tym calkowicie te
ocene politycznego znaczenia sowiecko-niemieckiego zblizenia, ktora byla dana
na ubieglej sesji Rady Najwyzszej.
Po drugie, nalezy wskazac na taki fakt, jak wojenne
rozgromienie Polski i rozpad panstwa polskiego. Sfery rzadzace Polski chelpily
sie niemalo "trwaloscia" swego panstwa i "potega" swej armii. Jednakowoz okazalo
sie, ze wystarczylo jednego krotkiego uderzenia na Polske najpierw armii
niemieckiej, a potem Armii Czerwonej, aby nic sie nie zostalo z tego pokracznego
dzieciecia Traktatu Wersalskiego, jakie zylo kosztem ucisku narodowosci
niepolskich. "Tradycyjna polityka" wyzutego z wszelkich zasad lawirowania i gry
miedzy Niemcami i Z.S.S.R., - okazala sie niedorzeczna i calkowicie zbankrutowala.
Po trzecie, nalezy przyznac, ze wielka wojna, ktora wybuchla w
Europie, wniosla gruntowne zmiany w cala sytuacje miedzynarodowa. Wojna ta
rozpoczela sie miedzy Niemcami i Polska i przeksztalcila sie w wojne miedzy
Niemcami z jednej strony, a Anglia i Francja - z drugiej strony. Wojna miedzy
Niemcami i Polska zakonczyla sie szybko wobec zupelnego bankructwa polskich
kierownikow. Jak wiadomo, nie pomogly Polsce ani angielskie, ani francuskie
gwarancje. Dotychczas wlasciwie niewiadomo, co to byly za "gwarancje".
[ogolny smiech] Wojna, ktora zaczela sie
miedzy Niemcami i blokiem angielsko-francuskim, znajduje sie dopiero w swym
pierwszym stadium i nalezycie jeszcze sie nie rozwinela. Niemniej jednak
zrozumiale jest, ze wojna taka musiala wniesc zasadnicze zmiany w polozeniu
Europy i zreszta nie tylko Europy.
W zwiazku z tymi waznymi zmianami w sytuacji miedzynarodowej,
niektore stare formuly, ktorymi poslugiwalismy sie jeszcze niedawno, - i do
ktorych wielu tak przywyklo - wyraznie przezyly sie i sa obecnie nie do
zastosowania. Nalezy zdac sobie z tego sprawe, aby uniknac grubych bledow w
ocenie nowej sytuacji politycznej jaka wytworzyla sie w Europie.
Wiadomo na przyklad, ze w ciagu ostatnich kilku miesiecy takie
pojecia, jak "agresja", "agresor" otrzymaly nowa konkretna tresc, nabraly
nowego sensu. Nie trudno jest domyslec sie, ze obecnie nie mozemy uzywac tych
pojec w takim samym sensie, jak, powiedzmy, 3-4 miesiace temu. Obecnie, jesli
mowic o wielkich mocarstwach Europy, Niemcy znajduja sie w polozeniu panstwa,
dazacego do jak najszybszego zakonczenia wojny i do pokoju, a Anglia i Francja,
ktore wczoraj jeszcze wystepowaly przeciwko agresji, sa za dalszym prowadzeniem
wojny i przeciw zawarciu pokoju. Jak widzicie, role zmieniaja sie.
Proby rzadu angielskiego i francuskiego, zmierzajace do
usprawiedliwienia tego swego nowego stanowiska zobowiazaniami danymi Polsce,
sa oczywiscie jawnie pozbawione tresci. O odbudowaniu starej Polski, jak to
jest dla kazdego zrozumiale, nie moze byc nawet mowy. Dlatego tez kontynuowanie
obecnej wojny pod haslem odbudowy dawnego panstwa polskiego jest bezsensowne.
Rozumiejac to, rzady Anglii i Francji nie chca jednakze przerwania wojny i
przywrocenia pokoju, lecz szukaja nowego usprawiedliwienia dla kontynuowania
wojny przeciwko Niemcom.
W ostatnich czasach sfery rzadzace Anglii i Francji usiluja nadac
sobie charakter bojownikow o demokratyczne prawa narodow przeciwko hitleryzmowi,
przy czym rzad angielski oswiadczyl, ze celem wojny z Niemcami jest dla niego
rzekomo ani mniej, ani wiecej, jak "unicestwienie hitleryzmu". Wyglada tak, ze
angielscy a wraz z nimi i francuscy zwolennicy wojny proklamowali przeciw
Niemcom cos w rodzaju "wojny ideologicznej", przypominajacej stare wojny
religijne. Istotnie, w swoim czasie wojny religijne przeciwko heretykom i
inowiercom byly modne. Jak wiadomo, mialy one nieslychanie ciezkie skutki dla
mas ludowych i doprowadzily do ruiny gospodarczej i do zdziczenia narodow pod
wzgledem kulturalnym. Nic tez innego wojny te nie mogly dac. Ale przeciez wojny
te mialy miejsce w czasach sredniowiecza. Czyz nie do tych to czasow
sredniowiecznych, czasow wojen religijnych, zabobonow i zdziczenia pod wzgledem
kulturalnym ciagna nas znow klasy panujace Anglii i Francji? W kazdym razie pod
sztandarem "ideologicznym" wzniecono obecnie wojne o jeszcze wiekszych rozmiarach
i przedstawiajaca jeszcze wieksze niebezpieczenstwa dla narodow Europy i calego
swiata. Lecz wojna tego rodzaju nie daje sie niczym usprawiedliwic. Ideologie
hitleryzmu, jak i wszelki inny system ideologiczny, mozna uznac lub negowac -
jest to sprawa pogladow politycznych. Ale kazdy czlowiek zrozumie, ze ideologii
nie mozna unicestwic sila, ze nie mozna z nia skonczyc za pomoca wojny. Dlatego
tez prowadzenie takiej wojny, jak wojna o "unicestwienie hitleryzmu", oslanianej
falszywym haslem walki o "demokracje", jest nie tylko bezsensowne, ale i
zbrodnicze. W samej rzeczy nie mozna w zaden sposob nazwac walka o demokracje
takich czynow, jak zamkniecie partii komunistycznej we Francji, areszty
komunistycznych poslow do parlamentu francuskiego lub tez okrawanie swobod
politycznych w Anglii, nieslabnacy ucisk narodowy w Indiach itp.
Czyz nie jest jasne, ze celem obecnej wojny w Europie jest nie
to, o czym mowia w oficjalnych wystapieniach dla szerokich kol sluchaczy we
Francji i Anglii, tj. nie walka o demokracje, lecz cos innego, o czym panowie
ci nie mowia otwarcie.
Istotna przyczyna wojny angielsko-francuskiej przeciwko Niemcom
polega nie na tym, ze Anglia i Francja poprzysiegly jakoby odbudowac dawna
Polske, i oczywista, nie na tym, ze postanowily rzekomo wziac na siebie zadanie
walki o demokracje. Sfery panujace w Anglii i Francji posiadaja, rozumie sie,
inne, bardziej istotne, motywy dla wojny przeciwko Niemcom. Motywy te nie tycza
sie dziedziny jakiejkolwiek ideologii, lecz sfery ich wylacznie materialnych
interesow, jako poteznych mocarstw kolonialnych.
Imperium Brytanii, ktorej ludnosc dosiega liczby 47 milionow,
wlada koloniami, ktorych ludnosc wynosi 480 milionow. Imperium kolonialne Francji,
ktorej ludnosc nie przekracza 42 milionow, posiada 70 milionow mieszkancow we
francuskich koloniach. Wladanie tymi koloniami, dajace moznosc wyzyskiwania setek
milionow ludzi, jest podstawa panowania swiatowego Anglii i Francji. Obawa przed
niemieckimi pretensjami do tych posiadlosci kolonialnych - oto co jest podlozem
obecnej wojny Anglii i Francji przeciwko Niemcom, ktore w ciagu ostatnich czasow
powaznie wzmogly sie na silach w rezultacie upadku Traktatu Wersalskiego. Obawy
o utrate panowania swiatowego dyktuja sferom rzadzacym Anglii i Francji polityke
rozpalania wojny przeciwko Niemcom.
Tak wiec, imperialistyczny charakter tej wojny jest jasny dla
kazdego, kto chce widziec istotny stan rzeczy, kto nie zamyka oczu na fakty.
Z tego wszystkiego widac, komu potrzebna jest ta wojna,
prowadzona o panowanie swiatowe. Oczywista, nie klasie robotniczej. Wojna taka
nie obiecuje klasie robotniczej nic, procz krwawych ofiar i nieszczesc.
Po tym wszystkim osadzcie sami: zmienila sie czy tez nie zmienila
sie w ciagu ostatniego okresu tresc takich pojec, jak "agresja", "agresor"? Nie
trudno zauwazyc, ze uzywanie tych slow w starym znaczeniu, - tj. jak to bylo do
ostatniego zdecydowanego zwrotu w stosunkach politycznych miedzy Zwiazkiem
Sowieckim i Niemcami i do rozpoczecia sie wielkiej wojny imperialistycznej w
Europie, - moze wywolywac tylko metlik w glowach i nieuchronnie bedzie prowadzic
ku blednym wnioskom. Aby tego nie bylo, nie powinnismy dopuszczac do
bezkrytycznego stosunku do tych starych pojec, ktore nie daja sie stosowac w
nowej sytuacji miedzynarodowej.
Tak oto wytworzyla sie sytuacja miedzynarodowa w ostatnim okresie.
Przejdzmy do zmian, ktore zaszly w sytuacji zewnetrznej samego
Zwiazku Sowieckiego. Zaszly tu zmiany niemale, ale jesli mowic o najwazniejszym,
to nie mozna nie przyznac tego, co nastepuje: dzieki konsekwentnemu
przeprowadzaniu swej pokojowej polityki zewnetrznej, udalo nam sie wzmocnic
znacznie swe pozycje i miedzynarodowe znaczenie Zwiazku Sowieckiego.
[niemilknace oklaski]
Jak juz mowilem, nasze stosunki z Niemcami polepszyly sie
gruntownie. Tutaj sprawa rozwijala sie po linii wzmocnienia przyjaznych stosunkow,
rozwoju praktycznej wspolpracy i politycznego popracia Niemiec w ich dazeniu do
pokoju. Umowa o nieagresji, zawarta pomiedzy Zwiazkiem Sowieckim i Niemcami,
zobowiazywala nas do neutralnosci w razie udzialu Niemiec w wojnie. Te linie
przeprowadzalismy konsekwentnie, czemu bynajmniej nie przeczy wkroczenie naszych
wojsk na terytorium bylej Polski, rozpoczete 17 wrzesnia. Wystarczy przypomniec,
ze rowniez wtedy, 17 wrzesnia, Rzad Sowiecki rozeslal wszystkim panstwom, z ktorymi
posiada stosunki dyplomatyczne, specjalna note z oswiadczeniem o tym, ze Z.S.S.R.
bedzie i nadal przeprowadzac polityke neutralnosci w stosunkach z nimi. Jak
wiadomo, nasze wojska wkroczyly na terytorium Polski dopiero po tym, jak panstwo
polskie rozpadlo sie i faktycznie przestalo istniec. Rozumie sie, ze nie moglismy
pozostawac neutralnymi wobec takich faktow, poniewaz w wyniku tych wypadkow
powstaly przed nami ostre zagadnienia bezpieczenstwa naszego panstwa. W dodatku
Zwiazek Sowiecki nie mogl nie liczyc sie z wyjatkowym polozeniem, jakie sie
wytworzylo dla bratniej ludnosci Ukrainy Zachodniej i Bialorusi Zachodniej,
rzuconej w Polsce, ktora sie byla rozpadla, na pastwe losu.
Wypadki nastepne potwierdzily calkowicie to, ze nowe stosunki
sowiecko-niemieckie oparte sa na mocnej podstawie wzajemnych interesow. Po
wkroczeniu oddzialow Czerwonej Armii na terytorium bylego panstwa polskiego
powstaly powazne kwestie, dotyczace rozgraniczenia panstwowych interesow Z.S.S.R.
i Niemiec. Kwestie te zostaly szybko uregulowane za zgoda wzajemna.
Niemiecko-Sowiecki Traktat o Przyjazni i Granicy miedzy Z.S.S.R. i Niemcami,
zawarty w koncu wrzesnia, utrwalil nasze stosunki z panstwem niemieckim.
Stosunki Niemiec z innymi zachodnio-europejskimi panstwami
burzuazyjnymi okreslaly sie w ciagu ostatnich dwoch dziesiatkow lat przede
wszystkim dazeniem Niemiec do rozerwania wiezow Traktatu Wersalskiego, ktorego
tworcami byla Anglia i Francja z aktywnym udzialem Stanow Zjednoczonych
Ameryki. To wlasnie, w ostatecznym wyniku, doprowadzilo do obecnej wojny w
Europie.
Stosunki Zwiazku Sowieckiego z Niemcami tworzyly sie na innej
podstawie, nie majacej nic wspolnego z interesami uwiecznienia powojennego
systemu wersalskiego. Bylismy zawsze tego zdania, ze silne Niemcy sa niezbednym
warunkiem trwalego pokoju w Europie. Smiesznym byloby sadzic, ze Niemcy mozna
"po prostu usunac z widowni" i skreslic z rachunkow. Mocarstwa, zywiace te
glupia i niebezpieczna nadzieje, nie uwzgledniaja smutnego doswiadczenia
Wersalu, nie zdaja sobie sprawy ze wzmozonej potegi Niemiec i nie rozumieja
tego, ze proba powtorzenia Wersalu w obecnej sytuacji miedzynarodowej, z
gruntu rozniacej sie od sytuacji 1914 r., - moze zakonczyc sie krachem dla
nich.
Mysmy dazyli nieugiecie do polepszenia stosunkow z Niemcami i
ze wszech miar pochwalalismy tego rodzaju dazenia w samych Niemczech. Obecnie
nasze stosunki z panstwem niemieckim zostaly zbudowane na podstawie przyjaznych
stosunkow, na gotowosci poparcia dazenia Niemiec do pokoju i rownoczesnie na
checi wszechstronnego sprzyjania rozwojowi sowiecko-niemieckich stosunkow
gospodarczych ku wzajemnej korzysci obydwu panstw. Nalezy specjalnie zaznaczyc,
ze zmiany, ktore zaszly w stosunkach sowiecko-niemieckich w dziedzinie
politycznej, stworzyly pomyslne przeslanki dla rozwoju sowiecko-niemieckich
stosunkow gospodarczych. Ostatnie rokowania gospodarcze z niemiecka delegacja
w Moskwie i pertraktacje prowadzone w chwili obecnej przez sowiecka delegacje
gospodarcza w Niemczech przygotowuja szeroka podstawe dla rozwoju wymiany
towarowej miedzy Zwiazkiem Sowieckim i Niemcami.
Pozwolcie mi obecnie zatrzymac sie nad wypadkami, zwiazanymi
bezposrednio z wkroczeniem naszych wojsk na terytorium bylego panstwa
polskiego. Nie mam potrzeby opisywac przebiegu tych wypadkow. O tym wszystkim
szczegolowo mowilo sie w naszej prasie i wy, towarzysze delegaci, dobrze
znacie te sprawe ze strony faktycznej. Powiem wiec o najbardziej istotnym.
Zbytecznie dowodzic, ze w chwili zupelnego rozpadu panstwa
polskiego, Rzad nasz byl obowiazany podac reke pomocy mieszkajacym na
terytorium Ukrainy Zachodniej i Bialorusi Zachodniej braciom-Ukraincom i
braciom-Bialorusinom. Tak wlasnie postapil.
[huczne, niemilknace oklaski - delegaci wstaja i
urzadzaja owacje]
Czerwona Armia wkroczyla do tych rejonow, w atmosferze powszechnej sympatii
ludnosci ukrainskiej i bialoruskiej, ktora witala nasze wojska, jako swych
oswobodzicieli od ucisku panskiego, od ucisku polskich obszarnikow i
kapitalistow.
W czasie bojowego posuwania sie naprzod Czerwonej Armii w tych
rejonach, nasze oddzialy wojskowe w niektorych miejscach mialy powazne starcia
z oddzialami polskimi, a co za tym idzie byly i ofiary. Jak wielkie byly to
ofiary, widac z cyfr nastepujacych. Na froncie bialoruskim w oddzialach
Czerwonej Armii, liczac dowodcow i szeregowcow, zabitych bylo 246, rannych -
503, w sumie - 749. Na froncie ukrainskim sposrod dowodcow i szeregowcow zostalo
zabitych - 491 i rannych - 1.359, w sumie - 1.850. Tak wiec, ogolna ilosc ofiar
poniesionych przez Czerwona Armie na terytorium Bialorusi Zachodniej i Ukrainy
Zachodniej wynosi: poleglych - 737, rannych - 1.862, tj. w sumie - 2.599 osob.
Co sie tyczy naszych trofeow bojowych w Polsce, to wynosza one przeszlo 900 dzial,
z gora 10 tys. karabinow maszynowych, przeszlo 300 tys. karabinow, wiecej niz
150 milionow kul karabinowych, okolo 1 miliona pociskow artyleryjskich, do 300
samolotow itd.
Terytorium, ktore przeszlo do Z.S.S.R., pod wzgledem swych rozmiarow
rowna sie terytorium wielkiego panstwa europejskiego. Tak wiec, terytorium
Bialorusi Zachodniej dosiega 108 tys. klm. kw. z liczba ludnosci wynoszaca 4
miliony 800 tys. osob. Terytorium Ukrainy Zachodniej wynosi 88 tys. klm. kw. o
8 milionach ludnosci. W ten sposob terytorium Ukrainy Zachodniej, ktore przeszlo
do nas, wraz z terytorium Bialorusi Zachodniej wynosi 196 tys. klm. kw., a ludnosc
jego - okolo 13 milinow osob, w tym Ukraincow - przeszlo 7 milionow, Bialorusinow
- przeszlo 3 miliony, Polakow - z gora milion, Zydow - z gora milion.
Znaczenie polityczne tych wypadkow trudno przecenic. Wszystkie
wiesci z Ukrainy Zachodniej i Bialorusi Zachodniej swiadcza o tym, ze ludnosc
przyjela z nieopisanym entuzjazmem swe wyzwolenie spod ucisku panskiego i powitala
goraco nowe wielkie zwyciestwo wladzy sowieckiej.
[burza niemilknacych oklaskow]
Przeprowadzone w ciagu ostatnich dni wybory do Zgromadzenia Narodowego Ukrainy
Zachodniej i do Zgromadzenia Narodowego Bialorusi Zachodniej, ktore zostaly tutaj
zorganizowane po raz pierwszy na podstawie powszechnego, bezposredniego i rownego
prawa wyborczego, z tajnym glosowaniem, wykazaly, ze co najmniej 9/10 ludnosci
tych obwodow juz dawno bylo przygotowane do powrotnego zjednoczenia ze Zwiazkiem
Sowieckim. Obecnie znane juz nam wszystkim uchwaly Zgromadzen Narodowych we Lwowie
i Bialymstoku swiadcza o calkowitej jednomyslnosci wybrancow narodu we wszystkich
kwestiach politycznych.
Przejdzmy do naszych stosunkow z krajami nadbaltyckimi. Jak wiadomo,
i tutaj rowniez zaszly istotne zmiany.
U podstaw stosunkow Zwiazku Sowieckiego z Estonia, Lotwa i Litwa leza
odpowiednie traktaty pokojowe, zawarte w 1920 roku. Wedlug tych traktatow Estonia,
Lotwa i Litwa otrzymaly samodzielna egzystencje panstwowa, przy czym w ciagu calego
minionego okresu Zwiazek Sowiecki prowadzil niezmiennie przyjazna polityke w stosunku
do tych na nowo stworzonych malych panstw. W tym znalazla swoj wyraz zasadnicza
roznica miedzy polityka wladzy sowieckiej a polityka carskiej Rosji, ktora w
bestialski sposb uciskala male narody, nie dawala im zadnej moznosci samodzielnego
rozwoju narodowo-panstwowego i pozostawila o sobie niemalo przygniatajacych wspomnien.
Nalezy przyznac, ze doswiadczenie ostatnich dwoch dziesiatkow lat rozwoju przyjaznych
stosunkow sowiecko-estonskich, sowiecko-lotewskich i sowiecko-litewskich stworzylo
pomyslne przeslanki do dalszego wzmocnienia politycznych i wszelkich innych stosunkow
Z.S.S.R. z sasiadami nadbaltyckimi. Wykazaly to rowniez ostatnie rokowania dyplomatyczne
z przedstawicielami Estonii, Lotwy i Litwy, i te traktaty, ktore w wyniku tych rokowan
zostaly podpisane w Moskwie.
Wiecie, ze Zwiazek Sowiecki zawarl z Estonia, Lotwa i Litwa takie pakty
o wzajemnej pomocy, ktore posiadaja olbrzymie znaczenie polityczne. Zasadnicza
podstawa tych paktow jest jednakowa. Opieraja sie one na wzajemnej pomocy miedzy
Zwiazkiem Sowieckim - z jednej strony, a Estonia, Lotwa i Litwa - z drugiej strony,
wlaczajac rowniez wzajemna pomoc wojenna w razie napasci na kogokolwiek z nich. Wobec
specjalnego polozenia geograficznego tych krajow, stanowiacych swego rodzaju tereny
podejscia do Z.S.S.R., zwlaszcza od strony Morza Baltyckiego, pakty te daja Zwiazkowi
Sowieckiemu moznosc posiadania baz wojenno-morskich i lotnisk w okreslonych punktach
Estonii i Lotwy, a odnosnie Litwy, ustanawiaja wspolna ze Zwiazkiem Sowieckim obrone
litewskiej granicy. Stworzenie tych sowieckich wojenno-morskich baz i lotnisk na
terytorium Estonii, Lotwy i Litwy, i wprowadzenie pewnej ilosci oddzialow Czerwonej
Armii celem obrony tych baz i lotnisk, zapewnia niezawodna opore obrony nie tylko dla
Zwiazku Sowieckiego, ale i dla samych panstw nadbaltyckich i tym samym sluzy sprawie
zachowania pokoju, w ktorym sa zainteresowane nasze narody.
Przeprowadzone w ostatnich czasach rokowania dyplomatyczne z Estonia,
Lotwa i Litwa, wykazaly, ze istnieje miedzy nami dostateczne zaufanie i niezbedne
zrozumienie koniecznosci urzeczywistnienia tych wojenno-obronnych srodkow w interesach
zarowno Zwiazku Sowieckiego jak i samych tych panstw. W rokowaniach ujawnilo sie
calkowicie dazenie ich uczestnikow do zachowania pokoju i zapewnienia bezpieczenstwa
naszym narodom, zajetym spokojna praca. Wszystko to wlasnie zapewnilo pomyslne
zakonczenie rokowan i zawarcie paktow o wzajemnej pomocy, majacych wazne znaczenie
historyczne.
Osobliwy charakter wskazanych paktow o wzajemnej pomocy wcale nie
oznacza jakiegokolwiek wtracania sie Zwiazku Sowieckiego w sprawy Estonii, Lotwy i
Litwy, jak to usiluja przedstawic niektore organy prasy zagranicznej. Przeciwnie,
wszystkie te pakty o wzajemnej pomocy niewzruszenie gwarantuja nienaruszalnosc
suwerennosci panstw, ktore je podpisaly i zasade nieinterwencji w sprawy drugiego
panstwa. Pakty te wychodza z zalozenia wzajemnego poszanowania panstwowej, socjalnej i
ekonomicznej struktury strony drugiej i winny wzmocnic zasade pokojowej dobrosasiedzkiej
wspolpracy miedzy naszymi narodami. Jestesmy za uczciwym i punktualnym wprowadzeniem w
zycie zawartych paktow na warunkach zupelnej wzajemnosci i oswiadczamy, ze gadanina o
sowietyzacji krajow nadbaltyckich jest wygodna jedynie naszym wspolnym wrogom i
wszelkim prowokatorom antysowieckim.
Na podstawie osiagnietego polepszenia stosunkow politycznych z Estonia,
Lotwa i Litwa, Zwiazek Sowiecki uwzglednil szeroko gospodarcze potrzeby tych panstw,
zawierajac odpowiednie umowy handlowe. W zwiazku z tymi gospodarczymi umowami, wymiana
handlowa z krajami nadbaltyckimi zwieksza sie kilkakrotnie i posiada pomyslna
perspektywe dla dalszego wzrostu. W warunkach, kiedy handel wszystkich krajow
europejskich, w liczbie tej i krajow neutralnych odczuwa ogromne trudnosci, te umowy
ekonomiczne Z.S.S.R. z Estonia, Lotwa i Litwa posiadaja dla nich bardzo powazne znaczenie
dodatnie.
W ten sposob zblizenie osiagniete miedzy Z.S.S.R., Estonia, Lotwa i Litwa
przyczyni sie do bardziej szybkiego wzrostu gospodarstwa rolnego, przemyslu, transportu
i w ogole narodowego dobrobytu naszych nadbaltyckich sasiadow.
Zasady sowieckiej polityki w stosunku do malych krajow zostaly
zademonstrowane szczegolnie mocno na przykladzie umowy o oddaniu Litewskiej Republice
miasta Wilna i wilenskiego okregu. W zwiazku z tym panstwo litewskie z ludnoscia
wynoszaca dwa i pol miliona ludzi znacznie rozszerza swoje terytorium, powieksza o 550
tysiecy osob swoja ludnosc i otrzymuje miasto Wilno, ktorego liczba ludnosci przewyzsza
prawie ze dwukrotnie liczbe ludnosci obecnej stolicy litewskiej. Zwiazek Sowiecki
powzial decyzje o oddaniu miasta Wilna Republice Litewskiej nie dlatego, ze przewaza w
nim ludnosc litewska. Nie, wiekszosc w Wilnie stanowi ludnosc nielitewska. Ale Rzad
Sowiecki liczyl sie z tym, ze miasto Wilno, ktore zostalo oderwane od Litwy przez Polske
gwaltem, winno nalezec do Litwy, jako miasto, z ktorym wiaza sie, z jednej strony
historyczna przeszlosc panstwa litewskiego, a z drugiej - narodowe nadzieje ludu
litewskiego. W prasie zagranicznej wskazywano na to, ze nie bylo jeszcze takiego wypadku
w dziejach swiata, aby wielkie panstwo z wlasnej woli oddalo malemu panstwu takie duze
miasto. Ten akt panstwa sowieckiego demonstruje tym jaskrawiej jego dobra wole.
W szczegolnej sytuacji znajduja sie nasze stosunki z Finlandia. Tlumaczy
sie to glownie tym, ze w Finlandii bardziej ujawniaja sie roznego rodzaju zewnetrzne
wplywy ze strony trzecich mocarstw. Ludzie obiektywni winni jednakze przyznac, ze te
same kwestie zapewnienia bezpieczenstwa Zwiazku Sowieckiego, szczegolnie Leningrodu,
ktore istnialy w rokowaniach z Estonia istnieja rowniez w rokowaniach z Finlandia.
Mozna powiedziec, ze pod niektorym wzgledem kwestie bezpieczenstwa dla Zwiazku
Sowieckiego staja tutaj nawet ostrzej, skoro glowne, po Moskwie, miasto panstwa
sowieckiego - Leningrod, znajduje sie sie zaledwie o 32 kilometry od granicy Finlandii.
Znaczy to, ze Leningrod znajduje sie od granicy innego panstwa w odleglosci mniejszej,
anizeli wymaga tego artyleryjski obstrzal ze wspolczesnych dalekonosnych armat. Z
drugiej strony podejscie z morza do Leningrodu zalezy rowniez w znacznej mierze od tego,
czy w stosunku do Zwiazku Sowieckiego Finlandia zajmuje pozycje wroga lub przyjazna,
do niej bowiem nalezy cala polnocna czesc wybrzeza Zatoki Finskiej i wszystkie wyspy
polozone wzdluz centralnej czesci Zatoki Finskiej.
Liczac sie z taka sytuacja, jak rowniez z polozeniem, powstalym w
Europie mozna sie spodziewac, ze ze strony Finlandii zostanie ujawnione odpowiednie
zrozumienie.
Na czym opieraly sie stosunki Zwiazku Sowieckiego z Finlandia w ciagu
tych lat? Wiadomo, ze podstawa tych stosunkow jest umowa o pokoju 1920 roku wedlug
typu naszych umow z innymi naszymi baltyckimi sasiadami. Zwiazek Sowiecki swym
swobodnym przejawem woli zapewnil Finlandii samodzielne i niezalezne istnienie. Nie
moze byc watpliwosci, ze tylko Rzad Sowiecki, uznajacy zasade wolnego rozwoju
narodowosci, mogl sie zdecydowac na taki krok. Trzeba powiedziec, ze, oprocz
Sowieckiego, zaden rzad w Rosji, nie moze pozwolic na istnienie niezaleznej Finlandii
u samych wrot Leningrodu. Mowi o tym wymownie doswiadczenie z "demokratycznym" rzadem
Kierenskiego-Ceretelli, nie mowiac juz o rzadzie ksiecia Lwowa-Milukowa, a tym
bardziej o rzadzie carskim. Bez watpienia, wazna ta okolicznosc moglaby posluzyc jako
dobra przeslanka do polepszenia sowiecko-finlandzkich stosunkow, w ktorych, widocznie,
Finlandia jest zainteresowana niemniej niz Zwiazek Sowiecki.
Sowiecko-finlandzkie rokowania zaczely sie niedawno z naszej inicjatywy.
Co jest przedmiotem tych rokowan? Nie trudno zrozumiec, ze w obecnej sytuacji
miedzynarodowej, kiedy w centrze Europy szerzy sie wojna miedzy najwiekszymi panstwami,
brzemienna w wielkie niespodzianki i niebezpieczenstwa dla wszystkich panstw
europejskich - Zwiazek Sowiecki nie tylko posiada prawo, lecz jest nawet obowiazany
zastosowac powazne srodki w celu wzmocnienia swego bezpieczenstwa. Pod tym wzgledem
jest rzecza istotna, ze Rzad Sowiecki przejawia szczegolna troske w stosunku do Zatoki
Finskiej, bedacej podejsciem z morza do Leningrodu, jak rowniez w stosunku do granicy
ladowej, ktora zawisla nad Leningrodem w odleglosci jakichs 30 kilometrow. Przypomne,
ze ludnosc Leningrodu dosiegla liczby trzech i pol miliona, co prawie ze rowna sie
liczbie ludnosci calej Finkandii, liczacej 3 miliony 650 tysiecy mieszkancow.
[wesole ozywienie na sali]
Nie ma chyba podstaw dla zatrzymywania sie nad tymi niestworzonymi
historyjkami, ktore rozpowszechnia prasa zagraniczna o propozycjach Zwiazku Sowieckiego
w rokowaniach z Finlandia. Jedni twierdza, ze Z.S.S.R. "zada" dla siebie miasta Wipuri
(Wyborg) i polnocnej czesci Jeziora Ladozskiego. Powiedzmy od siebie, ze jest to
czysty wymysl i klamstwo. Inni twierdza, ze Z.S.S.R. "zada" oddania mu Wysp Alandzkich.
Jest to taki sam wymysl i klamstwo. Gadaja jeszcze o jakichs tam pretensjach, ktore
jakoby posiada Zwiazek Sowiecki w stosunku do Szwecji i Norwegii. Ale to bezwstydne
lgarstwo nie zaslugujace nawet na sprostowanie.
[ogolny smiech]
W istocie rzeczy propozycje nasze w rokowaniach z Finlandia sa maksymalnie skromne i
ograniczaja sie do tego minimum, bez ktorego niemozliwym jest zapewnienie
bezpieczenstwa Z.S.S.R. i ustanowienie przyjaznych stosunkow z Finlandia.
Rozpoczelismy rokowania z przedstawicielami Finlandii od propozycji
zawarcia sowiecko-finlandzkiego paktu o wzajemnej pomocy, mniej wiecej wedlug typu
naszych paktow o wzajemnej pomocy z innymi panstwami nadbaltyckimi, w ktorym to celu
rzad finlandzki poslal do Moskwy pp. Paasikiwi i Tannera. Poniewaz jednak rzad
finlandzki oswiadczyl nam, ze zawarcie takiego paktu sprzeciwialoby sie zajetemu
przezen stanowisku o absolutnej neutralnosci, przeto nie upieralismy sie przy naszej
propozycji. Zaproponowalismy wowczas przejscie do kwestii konkretnych, w ktorych
jestesmy zainteresowani z punktu widzenia zapewnienia bezpieczenstwa Z.S.S.R., a zwlaszcza
bezpieczenstwa Leningrodu zarowno od strony morza - w Zatoce Finskiej, jak i od strony
ladu, wobec niezwyklej bliskosci linii pogranicznej od Leningrodu. Zaproponowalismy
porozumienie sie co do odsuniecia na kilkadziesiat kilometrow granicy
sowiecko-finlandzkiej na polnoc od Leningrodu na Przesmyku Karelskim. W zamian
zaproponowalismy oddanie Finlandii czesci terytorium sowieckiej Karelii, dwa razy
wiekszej niz terytorium, oddawane przez Finlandie Zwiazkowi Sowieckiemu.
Zaproponowalismy rowniez porozumienie sie co do tego, aby Finlandia wydzierzawila nam
na okreslony termin niewielka czastke swego terytorium w rejonie wejscia do Zatoki
Finskiej, bysmy mogli tam zorganizowac baze wojenno-morska. W warunkach istnienia
sowieckiej wojenno-morskiej bazy przy poludniowym wejsciu do Zatoki Finskiej, a
mianowicie w porcie Baltyckim, jak to zostalo uwarunkowane w sowiecko-estonskim pakcie
o wzajemnej pomocy, - stworzenie wojenno-morskiej bazy przy polnocnym wejsciu do
Zatoki Finskiej mogloby calkowicie zapewnic bezpieczenstwo Zatoki Finskiej przeciwko
wrogim zakusom ze strony innych panstw. Nie watpimy, ze stworzenie takiej bazy
odpowiada nie tylko interesom Zwiazku Sowieckiego, ale i bezpieczenstwu samej
Finlandii. Inne nasze propozycje, w szczegolnosci nasza propozycja o wymianie
terytorium niektorych wysp w Zatoce Finskiej, jak rowniez czesci polwyspow Rybackiego
i Sredniego na dwa razy wieksze terytorium w sowieckiej Karelii, jak widac, nie
wywoluja sprzeciwu ze strony rzadu finlandzkiego. Roznice zdan co do niektorych
naszych propozycji nie zostaly jeszcze przezwyciezone, a ustepstwa uczynione pod
tym wzgledem przez Finlandie, na przyklad czesciowe ustapienie terytorium na Przesmyku
Karelskim, wyraznie nie osiagaja celu.
Nastepnie uczynilismy szereg nowych krokow po linii zyczen Finlandii.
Oswiadczylismy, ze jesli nasze zasadnicze propozycje beda przyjete, to gotowi jestesmy
cofnac nasze sprzeciwy co do ufortyfikowania Wysp Alandzkich, czego juz dawno domaga
sie rzad finlandzki. Zastrzeglismy sobie tylko, ze cofniemy swoj sprzeciw co do
ufortyfikowania Wysp Alandzkich pod warunkiem, ze uzbrojenia powyzsze dokonane beda
silami samej Finlandii i ze w uzbrojeniach tych kraje trzecie nie beda przyjmowaly
zadnego udzialu, jako ze Z.S.S.R. rowniez w nich nie uczestniczy. Zaproponowalismy takze
Finlandii dokonac rozbrojenia ufortyfikowanych rejonow na calej sowiecko-finlandzkiej
granicy na Przesmyku Karelskim, co powinno calkowicie odpowiadac interesom Finlandii.
Wyrazilismy nastepnie zyczenie, aby sowiecko-finlandzki pakt o nieagresji wzmocnic
przy pomocy dodatkowych wzajemnych gwarancji. I wreszcie, utrwalenie politycznych
stosunkow sowiecko-finlandzkich byloby niewatpliwie doskonala podstawa roniez dla
szybkiego rozwoju stosunkow gospodarczych miedzy naszymi krajami.
W ten sposob gotowi jestesmy isc na reke Finlandii w tych kwestiach,
w ktorych jest ona szczegolnie zainteresowana.
Po tym wszystkim nie sadzimy, aby ze strony Finlandii zaczeto szukac
pretekstu do zerwania ewentualnej umowy. Nie odpowiadaloby to polityce przyjaznych
stosunkow sowiecko-finlandzkich i oczywiscie wyrzadzilo by powazna szkode Finlandii.
Jestesmy przekonani, ze finlandzkie sfery kierownicze we wlasciwy
sposob zrozumieja znaczenie wzmocnienia przyjaznych stosunkow sowiecko-finlandzkich,
i ze dzialacze finlandzcy nie poddadza sie zadnemu naciskowi antysowieckiemu oraz
podjudzaniu z czyjejkolwiek badz strony.
Musze jednak oznajmic, ze nawet prezydent Stanow Zjednoczonych Ameryki
uwazal za stosowne wtracic sie do tych spraw, co trudno pogodzic z polityka
amerykanskiej neutralnosci. W swoim oredziu z 12 pazdziernika, poslanym na imie
towarzysza Kalinina, Przewodniczacego Prezydium Rady Najwyzszej, pan Roosewelt wyrazil
nadzieje, co do zachowania i rozwoju przyjaznych i pokojowych stosunkow miedzy Z.S.S.R.
i Finlandia. Mozna pomyslec, ze sprawy Stanow Zjednoczonych Ameryki przedstawiaja sie
lepiej, powiedzmy w stosunku do Filipinow, lub do Kuby, ktore dawno juz zadaja od
Stanow Zjednoczonych wolnosci i niezaleznosci i nie moga ich otrzymac, anizeli sprawy
Zwiazku Sowieckiego i Finlandii, ktora dawno juz otrzymala od Zwiazku Sowieckiego i
wolnosc i niezaleznosc panstwowa.
Na oredzie pana Roosewelta towarzysz Kalinin odpowiedzial w sposob
nastepujacy:
... Uwazam za odpowiednie przypomniec Panu, Panie Prezydencie, ze
panstwowa niezaleznosc Republiki Finlandzkiej byla uznana swobodnym przejawem woli
Rzadu Sowieckiego w dniu 31 grudnia 1917 r., i ze suwerennosc Finlandii jest jej
zapewniona przez traktat pokojowy miedzy R.S.F.S.R. i Finlandia z dn. 14 pazdziernika
1920 r. Powyzsze akty Rzadu Sowieckiego okreslily podstawowe zasady wzajemnych
stosunkow miedzy Zwiazkiem Sowieckim i Finlandia. Zgodnie z tymi zasadami prowadzi
sie i obecnie rokowania miedzy Rzadem Sowieckim i Rzadem Finlandii. Wbrew
tendencyjnym wersjom, rozpowszechnianym przez sfery niezainteresowane widocznie w
pokoju europejskim, jedynym celem wyzej wymienionych rokowan jest utrwalenie
wzajemnych stosunkow miedzy Zwiazkiem Sowieckim a Finlandia i wzmocnienie
przyjaznej wspolpracy obydwu krajow w dziele zapewnienia bezpieczenstwa Zwiazku
Sowieckiego i Finlandii.
Po tak jasnej odpowiedzi Przewodniczacego Prezydium Rady Najwyzszej
Z.S.S.R. powinno byc zupelnie zrozumiale, ze przy dobrej woli rzad finlandzki pojdzie na
reke naszym minimalnym propozycjom, ktore nie tylko nie sprzeciwiaja sie narodowym i
panstwowym interesom Finlandii, ale wzmacniaja jeszcze jej bezpieczenstwo zewnetrzne
i tworza szeroka podstawe dla dalszego szerokiego rozwoju stosunkow politycznych i
gospodarczych miedzy naszymi krajami.
Pare slow o rokowaniach z Turcja.
O istocie tych rokowan pisza zagranica wszelkie niestworzone historie.
Jedni twierdza, ze Z.S.S.R. jakoby zadal oddania rejonow Ardagana i Karsa. Powiedzmy od
siebie, ze jest to absolutny wymysl i klamstwo. inni twierdza, ze Z.S.S.R. zadal jakoby
zmiany konwencji miedzynarodowej, zawartej w Montreux, oraz praw pierwszenstwa dla
Z.S.S.R. w kwestii ciesnin. Jest to rowniez klamstwo i wymysl. W istocie rzeczy byla mowa
o zawarciu dwustronnego paktu o wzajemnej pomocy, ograniczajacego sie do rejonow Morza
Czarnego i ciesnin. Z.S.S.R. uwazal, ze zawarcie takiego punktu nie moze pobudzic go do
dzialan, ktore moglyby wciagnac go w zbrojny konflikt z Niemcami, to - po pierwsze,
i ze Z.S.S.R. winien miec gwarancje, iz wobec grozby Turcja nie przepusci okretow wojennych
panstw nieczarnomorskich przez Bosfor do Morza Czarnego, to - po drugie. Turcja
odrzucila oba te zastrzezenia Z.S.S.R. i przez to uniemozliwila zawarcie paktu.
Rokowania sowiecko-tureckie nie doprowadzily do zawarcia paktu, ale
pomogly wyjasnic lub co najmniej wysondowac szereg interesujacych nas kwestii
politycznych. W obecnej sytuacji miedzynarodowej jest szczegolnie waznym, by znac
prawdziwe oblicze i polityke panstw, z ktorymi stosunki posiadaja powazne znaczenie.
W polityce Turcji wiele rzeczy stalo sie dla nas teraz o wiele jasniejszymi, zarowno
w wyniku rokowan moskiewskich, jak i w wyniku ostatnich aktow rzadu tureckiego w
dziedzinie polityki zagranicznej.
Jak wiadomo, rzad turecki wolal zwiazac swoj los z okreslonym
ugrupowaniem mocarstw europejskich, bioracych udzial w wojnie. Zawarl on pakt o
wzajemnej pomocy z Anglia i Francja, ktore juz dwa miesiace prowadza wojne przeciwko
Niemcom. Tym samym Turcja ostatecznie odrzucila ostrozna polityke neutralnosci i
weszla w orbite rozwijajacej sie wojny europejskiej. Z tego sa bardzo zadowoleni
zarowno w Anglii, jak we Francji, ktore to panstwa chca wciagnac w swa orbite wojny
jak najwiecej panstw neutralnych. Czy aby Turcja nie bedzie tego zalowac - nie
bedziemy wrozyc.
[ozywienie na sali]
Musimy sie ograniczyc tylko do zaznaczenia tych nowych momentow w polityce zagranicznej
naszego sasiada i uwaznie sledzic za rozwojem wypadkow.
Jezeli Turcja do pewnego stopnia zwiazala sobie teraz rece i sklonila
sie do ryzykownego dla niej poparcia jednej ze stron wojujacych, to widocznie rzad
turecki zdaje sobie sprawe z odpowiedzialnosci, ktora wzial na siebie. Nie jest to
jednak ta polityka zewnetrzna, ktorej trzyma sie Zwiazek Sowiecki, i dzieki ktorej
osiagnal juz niemalo sukcesow w polityce zewnetrznej. Zwiazek Sowiecki woli rowniez
na przyszlosc zostawic sobie wolne rece, konsekwentnie przeprowadzac swa polityke
neutralnosci i nie tylko nie wspoldzialac rozniecaniu wojny, lecz przyczyniac sie
do wzmocnienia istniejacych dazen do przywrocenia pokoju. Jestesmy pewni, ze polityka
pokoju, ktora nieugiecie prowadzi Z.S.S.R., posiada i nadal jak najlepsze perspektywy.
Polityke te bedziemy stosowac rowniez w rejonie Morza Czarnego, w przekonaniu, ze
calkowicie zapewnimy nalezyte jej przeprowadzenie, jak wymagaja tego interesy Zwiazku
Sowieckiego i zaprzyjaznionych z nami panstw.
[oklaski]
Teraz o stosunkach z Japonia.
W ciagu ostatniego czasu w stosunkach sowiecko-japonskich nastapila
pewna poprawa. Poprawa ta zaznaczyla sie od czasu niedawno zawartej umowy moskiewskiej,
w ktorej wyniku zostal zlikwidowany znany konflikt na granicy mongolsko-mandzurskiej.
W ciagu szeregu miesiecy, wyrazajac sie scislej, w ciagu maja, czerwca,
lipca, sierpnia i do polowy wrzesnia, w rejonie nomanchanskim, sasiadujacym z granica
mongolsko-mandzurska, odbywaly sie dzialania wojenne z udzialem wojsk
japonsko-mandzurskich i sowiecko-mongolskich. W akcjach bojowych w ciagu tego okresu
uczestniczyly wszystkie rodzaje broni, wlaczajac awiacje i ciezka artylerie, a walki
przyjmowaly niekiedy bardzo krwawy charakter. Ten nikomu niepotrzebny konflikt
spowodowal niemale ofiary z naszej strony, lecz ofiary te byly kilka razy wieksze po
stronie japonsko-mandzurskiej. Wreszcie Japonia zwrocila sie do nas z propozycja
zlikwidowania konfliktu i my chetnie uwzglednilismy zyczenia rzadu japonskiego.
Jak wiadomo, konflikt zostal wywolany dazeniem Japonii do zagarniecia
czesci Mongolskiej Republiki Ludowej i w ten sposob do zmiany przemoca granicy
mongolsko-mandzurskiej na swoja korzysc. Taka jednostronna metoda musiala napotkac na
zdecydowana odprawe i jeszcze raz wykazala swe absolutne ubostwo, kiedy sprawa tyczy
sie Zwiazku Sowieckiego lub jego sprzymierzencow. Jesli niedawno na nieszczesnym
przykladzie z Polska zostalo zademonstrowane jak tanio czasem kosztuja pakty o
wzajemnej pomocy, podpisane przez niektore wielkie panstwa Europy
[smiech],
to na granicy mongolsko-mandzurskiej bylo zademonstrowane cos zgola innego. Tutaj
zademonstrowane zostalo znaczenie paktow o wzajemnej pomocy, pod ktorymi stoi podpis
Zwiazku Sowieckiego.
[burzliwe, dlugo niemilknace oklaski]
Co sie tyczy wzmiankowanego konfliktu, to w wyniku umowy
sowiecko-japonskiej, zawartej 15 wrzesnia w Moskwie, konflikt ten zostal
zlikwidowany i na granicy mongolsko-mandzurskiej zostal calkowicie przywrocony
pokoj. Tym samym zostal uczyniony pierwszy krok ku poprawie stosunkow
sowiecko-japonskich.
Na porzadku dziennym stoi stworzenie mieszanej komisji granicznej z
przedstawicieli strony sowiecko-mongolskiej i japonsko-mandzurskiej. Zadaniem tej
komisji bedzie rozpatrzenie niektorych granicznych kwestii spornych. Mozna nie
watpic, ze jesli dobra wola bedzie okazana nie tylko z naszej strony, to metoda
rzeczowego rozpatrzenia kwestii granicznych da pozytywne rezultaty.
Procz tego wyjasnila sie mozliwosc przystapienia do rokowan w
kwestiach handlu sowiecko-japonskiego. Nie mozna nie przyznac, ze i rozwoj
sowiecko-japonskiej wymiany towarowej odpowiada interesom obydwu panstw.
Tak wiec mamy podstawy, aby mowic o tym, ze zaznaczyla sie poprawa
naszych stosunkow z Japonia. Trudno obecnie sadzic, w jakiej mierze mozna liczyc
na szybki rozwoj tej tendencji. Nie udalo nam sie jeszcze wyjasnic, do jakiego
stopnia powaznie zostal do tego przygotowany grunt w sferach japonskich. Ze swej
strony musze powiedziec, ze do tego rodzaju propozycji japonskich odnosimy sie
pozytywnie, podchodzac do nich z punktu widzenia zasadniczego naszego stanowiska
politycznego oraz troski o interesy pokoju.
I wreszcie pare slow o kontrabandzie wojennej i o wywozeniu broni
z panstw neutralnych do panstw wojujacych.
W tych dniach opublikowana byla nota Rzadu Sowieckiego w odpowiedzi
na note Anglii z dn. 6 i 11 wrzesnia. W naszej nocie wylozony zostal punkt widzenia
Z.S.S.R. na kwestie kontrabandy wojennej i zostalo wskazane, ze Rzad Sowiecki nie moze
zaliczyc do kontrabandy wojennej produktow zywnosciowych, opalu dla ludnosci cywilnej
oraz odziezy, ze zabronic przywozu przedmiotow powszechnego uzytku - znaczy to skazac
na nedze i smierc glodowa dzieci, kobiety, starcow i chorych. Rzad Sowiecki wskazuje
w nocie na to, ze kwestie takie nie moga byc przedmiotem decyzji jednostronnej, jak
uczynila to Anglia, lecz powinny byc zadecydowane za ogolna zgoda panstw. Liczymy na
to, ze kraje neutralne, jak rowniez opinia publiczna Anglii i Francji, przyznaja
slusznosc naszego stanowiska i przedsiewezma srodki ku temu, aby wojna miedzy armiami
krajow wojujacych nie przeistoczyla sie w wojne przeciwko dzieciom, kobietom, starcom
i chorym. W kazdym badz razie kraj nasz, jako kraj neutralny, nie zainteresowany w
rozniecaniu wojny, przedsiewezmie wszelkie srodki, aby uczynic wojne mniej rujnujaca,
aby oslabic ja i przyspieszyc jej zakonczenie w interesach pokoju.
Z punktu widzenia takiej perspektywy decyzja rzadu amerykanskiego o
zniesieniu zakazu (embargo) wywozenia broni do krajow wojujacych, wywoluje uzasadnione
watpliwosci. Nie mozna chyba powatpiewac, ze decyzja ta bedzie miala jako wynik nie
oslabienie wojny i nie przyblizenie sie jej konca, lecz przeciwnie - wzmozenie sie,
zaostrzenie i przeciagniecie sie wojny. Oczywiscie, taka decyzja moze zapewnic wysokie
zyski amerykanskiemu przemyslowi wojennemu. Lecz powstaje pytanie: czy okolicznosc ta
moze byc usprawiedliwieniem dla zniesienia embargo na wywoz broni z Ameryki? Rzecz
jasna, ze nie moze.
Taka jest sytuacja miedzynarodowa w chwili obecnej.
Takie sa podstawy polityki zewnetrznej Zwiazku Sowieckiego.
[huczne, dlugo niemilknace oklaski, przechodzace w owacje -
wszyscy delegaci wstaja]
(Soviet official Polish language version)
|