|
POLITYKA ZAGRANICZNA RZADU REFERAT PRZEWODNICZACEGO RADY KOMISARZY LUDOWYCH Z.S.S.R.
I KOMISARZA LUDOWEGO SPRAW ZAGRANICZNYCH NA POSIEDZENIU SZOSTEJ SESJI RADY
NAJWYZSZEJ Z.S.S.R. Wiaczeslaw M. Molotow
|
||||||
|
Towarzysze delegaci! Piec miesiecy uplynelo od czasu ostatniej sesji Rady Najwyzszej. W niewielkim tym okresie zaszly wydarzenia, posiadajace pierwszorzedne znaczenie w rozwoju stosunkow miedzynarodowych. W zwiazku z tym jest rzecza niezbedna rozpatrzyc na obecnej sesji Rady Najwyzszej zagadnienia, dotyczace naszej polityki zagranicznej. Ostatnie wydarzenia w zyciu miedzynarodowym nalezy rozpatrywac, przede wszystkim, w swietle wojny, ktora rozpoczela sie na jesieni roku zeszlego w Europie Centralnej. W toku wojny miedzy blokiem angielsko-francuskim a Niemcami nie bylo dotychczas wielkich bitew a dzialania wojenne ograniczaly sie do poszczegolnych starc, glownie na morzu, jak rowniez w powietrzu. Wiadomo jednak, ze dazenie Niemiec do pokoju, ktoremu daly one wyraz juz w koncu roku ubieglego, spotkalo sie z odmowa rzadow Anglii i Francji, wobec czego przygotowania do wspomozenia wojny przybraly na sile z obydwoch stron. Panstwo niemieckie, ktore w ostatnim okresie zjednoczylo okolo 80 milionow Niemcow, rozpostarlo swe panowanie na niektore panstwa sasiednie i pod wielu wzgledami wzmocnilo sie w dziedzinie wojskowej, - stalo sie, jak widac, niebezpiecznym konkurentem dla glownych mocarstw imperialistycznych w Europie - Anglii i Francji. Dlatego tez mocarstwa te, pod pretekstem wykonywania zobowiazan wobec Polski, wypowiedzialy wojne Niemcom. Obecnie uwidacznia sie ze szczegolna wyrazistoscia, jak daleko rzeczywiste cele rzadow tych mocartsw odbiegaja od interesow obrony Polski, ktora sie rozpadla, lub Czechoslowacji. Widac to juz chociazby z tego, ze jako swoj cel w wojnie obecnej rzady Anglii i Francji proklamowaly rozgromienie i rozczlonkowanie Niemiec, chociaz wobec mas ludowych cele te wciaz jeszcze maskowane sa haslami obrony krajow "demokratycznych" i "praw" malych narodow. Poniewaz Zwiazek Sowiecki nie zechcial stac sie wspolnikiem Anglii i Francji w realizowaniu tej imperialistycznej polityki przeciw Niemcom, wroga ich pozycja wobec Zwiazku Sowieckiego jeszcze bardziej sie wzmogla, swiadczac wyraznie o tym, jak gleboko siegaja korzenie klasowe wrogiej polityki imperialistow, skierowanej przeciw panstwu socjalistycznemu. Z wojny zas, ktora wybuchla w Finlandii, angielsko-francuscy imperialisci gotowi byli uczynic punkt wyjscia dla wojny przeciw Z.S.S.R. i wykorzystac w tym celu nie tylko sama Finlandie, lecz i kraje skandynawskie - Szwecje i Norwegie. Stosunek Zwiazku Sowieckiego do szerzacej sie w Europie wojny jest wiadomy. Przeniknieta pokojowoscia polityka zagraniczna Z.S.S.R. zostala rowniez i w tym wypadku zademonstrowana z cala dobitnoscia. Zwiazek Sowiecki juz w pierwszej chwili oswiadczyl, ze stoi na stanowisku neutralnosci, i prowadzil nieugiecie te polityke w ciagu calego ubieglego okresu. Zdecydowany zwrot ku lepszemu w stosunkach pomiedzy Zwiazkiem Sowieckim a Niemcami znalazl swoj wyraz w Pakcie o Nieagresji, ktory zostal podpisany w sierpniu roku ubieglego. Te nowe, dobre stosunki sowiecko-niemieckie byly sprawdzone przez doswiadczenie, jakie przyniosly wypadki w bylej Polsce, i w dostatecznym stopniu wykazaly swa trwalosc. Przewidziany jeszcze wowczas, jesienia roku ubieglego, rozwoj stosunkow ekonomicznych znalazl konkretny wyraz juz w sierpniowej (r. 1939), a nastepnie w lutowej (r. 1940) umowie handlowej. Obrot towarowy miedzy Niemcami a Z.S.S.R. poczal wzrastac na gruncie obopolnych korzysci gospodarczych, i istnieja podstawy do dalszego jego rozwoju. Nasze stosunki z Anglia i Francja uksztaltowaly sie nieco inaczej. Poniewaz Zwiazek Sowiecki nie zechcial stac sie narzedziem w rekach imperialistow angielsko-francuskich w ich walce o swiatowa hegemonie przeciw Niemcom, spotykalismy sie na kazdym kroku z gleboko wroga ich polityka wobec naszego kraju. Ujawnilo sie to najbardziej w kwestii finlandzkiej, o czym bede mowic pozniej. Ale nie brak bylo w ciagu ostatnich miesiecy rowniez innych faktow, swiadczacych o wrogosci polityki francuskiej i angielskiej w stosunku do Z.S.S.R. Dosc wskazac, iz wladze francuskie nie mialy nic lepszego do roboty, jak zorganizowac przed dwoma miesiacami napad policyjny na nasze przedstawicielstwo handlowe w Paryzu. Przeprowadzona w przedstawicielstwie handlowym rewizja, nie baczac na wszystkie szykany, nie dala zadnych wynikow. Skompromitowala ona jedynie inicjatorow tego haniebnego czynu i wykazala, ze nie bylo zadnych realnych powodow do takiego wrogiego wobec naszego kraju aktu. Jak widzimy z okolicznosci, zwiazanych z odwolaniem naszego pelnomocnego przedstawiciela we Francji tow. Suryca, rzad francuski szuka sztucznych powodow dla podkreslenia swego nieprzyjaznego stosunku do Zwiazku Sowieckiego. Zeby bylo jasnym, ze Zwiazek Sowiecki jest zainteresowany w stosunkach miedzy obu krajami nie bardziej, niz Francja, odwolalismy tow. Suryca ze stanowiska pelnomocnego przedstawiciela we Francji. Albo tez wezcie takie przyklady wrogich wobec Z.S.S.R. aktow, jak zagarniecie przez angielskie okrety wojenne na Dalekim Wschodzie dwoch naszych parowcow, ktore plynely do Wladywostoku z ladunkiem towarow kupionych przez nas w Ameryce i Chinach. Jezeli dodac do tego takie fakty, jak odmowa wykonania naszych dawnych zamowien w Anglii na instalacje dla przemyslu, nalozenie aresztu na fundusze przedstawicielstwa handlowego we Francji i wiele innych, wowczas wroga dzialalnosc wladz angielskich i francuskich w stosunku do Zwiazku Sowieckiego bedzie jeszcze bardziej widoczna. Byly proby usprawiedliwienia tych wrogich wobec naszego handlu zewnetrznego aktow tym, iz naszym handlem z Niemcami pomagamy tym ostatnim w wojnie przeciwko Anglii i Francji. Nie trudno sie przekonac, ze argumenty te nie warte sa zlamanego szelaga. W tym celu nalezalo by porownac Z.S.S.R. chociazby z Rumunia. Wiadomo, ze polowe calego zewnetrznego obrotu towarowego Rumunii stanowi handel z Niemcami, przy czym udzial rumunskiego eksportu do Niemiec w krajowej produkcji Rumunii, o ile chodzi o takie, na przyklad, podstawowe produkty, jak przetwory naftowe i zboze, znacznie przewyzsza udzial naszego wywozu do Niemiec w produkcji krajowej Z.S.S.R. Mimo to w stosunku do Rumunii rzady Anglii i Francji nie uciekaja sie do wrogich aktow i nie uwazaja za mozliwe zadac od Rumunii zaprzestania handlu z Niemcami. Zupelnie inny jest stosunek do Zwiazku Sowieckiego. A wiec, wrogie akty Anglii i Francji w stosunku do Zwiazku Sowieckiego tlumacza sie nie handlem Z.S.S.R. z Niemcami, lecz tym, ze rachuby angielsko-francuskich sfer rzadzacych co do wykorzystania naszego kraju w wojnie przeciwko Niemcom zostaly pokrzyzowane, wobec czego uprawiaja one polityke zemsty w stosunku do Zwiazku Sowieckiego. Nalezy dodac, ze wszystkie te wrogie dzialania Anglii i Francji byly dokonywane, nie baczac na to, iz Zwiazek Sowiecki nie podejmowal dotychczas zadnych nieprzyjacielskich krokow w stosunku do tych krajow. Przypisywane zas Zwiazkowi Sowieckiemu fantastyczne plany jakichs tam wypraw Czerwonej Armii "na Indie", "na Wschod" itp. sa tak jawnym nonsensem, ze podobnie niedorzecznym bzdurom moga wierzyc jedynie ludzie, ktorzy ostatecznie zwariowali. [smiech] Chodzi, oczywiscie, nie o to. Chodzi prawdopodobnie o to, ze polityka neutralnosci stosowana przez Zwiazek Sowiecki nie przypadla do gustu angielsko-francuskim sferom rzadzacym. W dodatku nerwy ich sa widocznie niezupelnie w porzadku. [smiech] Chca one narzucic nam inna polityke, - polityke wrogiego stosunku i wojny z Niemcami, polityke, ktora by dala moznosc wykorzystania Z.S.S.R. w celach imperialistycznych. Juz czas, aby panowie ci zrozumieli, ze Zwiazek Sowiecki nie byl i nigdy nie bedzie narzedziem cudzej polityki, ze Z.S.S.R. prowadzil zawsze i nadal bedzie prowadzil swa wlasna polityke, nie liczac sie z tym, czy podoba sie to panom w innych krajach, czy to sie nie podoba. [burzliwe, dlugo niemilknace oklaski] Przechodze do kwestii finlandzkiej. Na czym polegal sens wojny, ktora toczyla sie w ciagu ostatnich trzech z gora miesiecy w Finlandii? Wiecie, ze sens tych wydarzen polegal na zagwarantowaniu bezpieczenstwa polnocno-zachodnich granic Zwiazku Sowieckiego i przede wszystkim na zagwarantowaniu bezpieczenstwa Leningrodu. W ciagu pazdziernika i listopada roku ubieglego Rzad Sowiecki prowadzil rokowania z rzadem finlandzkim w sprawie propozycyj, ktorych urzeczywistnienie we wspolczesnej coraz bardziej zaogniajacej sie sytuacji miedzynarodowej, uwazalismy za bezwzglednie konieczne i nieodzowne dla zagwarantowania bezpieczenstwa kraju, szczegolnie zas dla zagwarantowania bezpieczenstwa Leningrodu. Rokowania te nie daly zadnego wyniku, wskutek nieprzyjaznego stanowiska, jakie zajeli przedstawiciele Finlandii. Rozstrzygniecie sprawy zostalo przeniesione na pole walki. Mozna z pewnoscia oswiadczyc, ze gdyby Finlandia nie podlegala wplywom zewnetrznym, gdyby Finlandia byla mniej podjudzana ze strony niektorych trzecich panstw do uprawiania wrogiej wobec Zwiazku Sowieckiego polityki, to Zwiazek Sowiecki i Finlandia porozumialyby sie ze soba pokojowo juz jesienia roku ubieglego i obeszlo by sie bez wojny. Ale nie baczac na to, ze Rzad Sowiecki ograniczyl swe zyczenia do minimum, nie udalo sie zakonczyc sprawy w drodze dyplomatycznej. Obecnie, gdy dzialania wojenne w Finlandii zakonczyly sie i podpisana zostala Umowa Pokojowa miedzy Z.S.S.R. a Republika Finlandzka, trzeba i mozna sadzic o znaczeniu wojny w Finlandii na podstawie niezaprzeczalnych faktow. Zas fakty te swiadcza same za siebie. Fakty te swiadcza o tym, ze w poblizu Leningrodu na calym Przesmyku Karelskim, na 50-60 kilometrow w glab Przesmyka, wladze finlandzkie zbudowaly liczne i potezne zelazo-betonowe i granitowe fortyfikacje wojenne, wyposazone w artylerie i karabiny maszynowe. Ilosc tych fortyfikacji obliczana jest na wiele setek. Te fortyfikacje wojenne, a glownie zelazo-betonowe umocnienia, ktore dosiegly znacznej mocy wojennej, posiadaly polaczenia podziemne i byly otoczone specjalnymi przeciwczolgowymi rowami i przeciwczolgowymi przeszkodami z granitu oraz wzmocnione przez zalozenie licznych podminowanych terenow, - tworzyly w calosci tak zwana "linie Mannerheima", zbudowana pod kierownictwem odpowiednich specjalistow zagranicznych na wzor "linii Maginot" i "linii Siegfrieda". Nalezy zaznaczyc, ze fortyfikacje te uwazane byly az do obecnego czasu za nie do zdobycia, czyli za takie fortyfikacje, ktorych dotychczas nie przelamala jeszcze zadna armia. Nalezy rowniez zaznaczyc, ze finlandzkie wladze wojskowe staraly sie zawczasu uczynic z kazdej wioski polozonej w tych rejonach ufortyfikowany punkt, wyposazony w bron, anteny radiowe, zbiorniki dla benzyny itp. W wielu miejscowosciach poludniowej i wschodniej Finlandii zbudowane byly tuz u naszych granic strategiczne linie kolejowe i szosy, nie majace zadnego znaczenia gospodarczego. Krotko mowiac, dzialania wojenne w Finlandii wykazaly ze Finlandia i, przede wszystkim, Przesmyk Karelski byly juz w r. 1939 przeistoczone w gotowy wojenny teren wypadu trzecich panstw dla najazdu na Zwiazek Sowiecki, dla najazdu na Leningrod. Niezbite fakty dowiodly, ze wroga polityka Finlandii, z ktora zetknelismy sie na jesieni roku ubieglego, byla nie przypadkowa. Wrogie wobec Zwiazku Sowieckiego sily stworzyly w Finlandii przeciwko naszemu krajowi i, przede wszystkim, przeciw Leningrodowi taki wojenny teren wypadu, ktory w okreslonych niesprzyjajacych dla Z.S.S.R. okolicznosciach zewnetrznych winien byl odegrac swa role w planach antysowieckich sil imperialistow i ich sojusznikow w Finlandii. Armia Czerwona nie tylko przelamala "linie Mannerheima" i okryla sie przez to slawa jako pierwsza armia, ktora w jak najbardziej trudnych warunkach utorowala sobie droge poprzez szeroki potezny pas calkiem nowoczesnych fortyfikacji wojennych, - Armia Czerwona wraz z Flota Czerwona nie tylko zniszczyla finlandzki teren wypadu, przygotowany dla najazdu na Leningrod, - lecz pokrzyzowala rowniez pewne plany antysowieckie, wypiastowane w ciagu lat ostatnich przez niektore trzecie panstwa. [dlugotrwale oklaski] O tym, jaki stopien osiagnela wrogosc w stosunku do naszego kraju w kolach rzadzacych i wojskowych Finlandii, ktore przygotowywaly wojenny teren wypadu przeciwko Z.S.S.R., swiadcza rowniez liczne fakty wyjatkowego barbarzynstwa i bestialstwa ze strony bialofinow w stosunku do rannych i wzietych do niewoli czerwonoarmistow. Tak, na przyklad, kiedy Finlandczycy okrazyli w jednym z rejonow na polnoc od Jeziora Ladoga nasze lepianki sanitarne, w ktorych znajdowalo sie 120 ciezko rannych, wszyscy ci ranni zostali przez bialofinow zamordowani, czesc z nich spalona, czesc znaleziona ze strzaskanymi glowami, pozostali zas zakluci lub zastrzeleni. Mimo odniesionych ran smiertelnych, znaczna czesc tych, ktorzy zgineli tutaj, podobnie jak i w innych miejscach, posiadala znaki od postrzalu w glowe i dobijania kolba, czesc zas zabitych bronia palna miala rany zadane w twarz nozami finskimi. Niektore ze znalezionych trupow mialy glowy odrabane, przy czym glow tych nie odnaleziono. Nad kobietami-sanitariuszkami, ktore wpadly bialofinom w rece, pastwiono sie w sposb szczegolny, z nieslychanym bestialstwem. W niektorych wypadkach trupy zabitych przystawiano do drzew do gory nogami. Cale to barbarzynstwo i liczne akty bestialstw sa wynikiem polityki finlandzkich bialogwardzistow, ktorzy dazyli do rozpetania wsrod swego ludu nienawisci do naszego kraju. Takim jest oblicze finlandzkich obroncow "zachodniej cywilizacji". Nie trudno zauwazyc, ze wojna w Finlandii nie byla zwyklym starciem z wojskami finlandzkimi. Nie, w tym wypadku sprawa byla bardziej skomplikowana. Mialo tu miejsce starcie naszych wojsk nie po prostu z wojskami finlandzkimi, lecz ze zjednoczonymi silami imperialistow szeregu krajow wlacznie z angielskimi, francuskimi i innymi, ktorzy udzielali burzuazji finlandzkiej pomocy we wszelkiego rodzaju broni, szczegolnie zas w artylerii i samolotach, a rowniez w swych ludziach, wysylanych pod pozorem "ochotnikow", w swym zlocie i wszelkich dostawach; pomagali wsciekla agitacja na calym swiecie na rzecz rozpetania wszelkimi srodkami wojny przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu. Nalezy do tego dodac, ze w dzikim wyciu wrogow Zwiazku Sowieckiego wyroznialy sie przez caly czas piskliwe glosy wszystkich tych sprostytuowanych "socjalistow" z II Miedzynarodowki [wesole ozywienie na sali], wszystkich tych Attlee'ow i Blumow, Citrine'ow i Jouhaux, Tranmael'ow i Hoeglund'ow - lokajow kapitalu, ktorzy sie ostatecznie zaprzedali podzegaczom wojennym. Angielski premier Chamberlain, wystepujac 19 marca w Izbie Gmin, nie tylko dal wyraz swemu gorzkiemu ubolewaniu z powodu tego, ze nie udalo sie przeszkodzic zakonczeniu wojny z Finlandia, wywracajac w ten sposob na nice wobec calego swiata swa "pokojowa" dusze imperialistyczna [smiech], lecz zlozyl rowniez cos w rodzaju sprawozdania o tym, jak i w jakiej wlasnie postaci angielscy imperialisci zamierzali przyczynic sie do rozpetania wojny w Finlandii przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu. Chamberlain oglosil spis materialow wojennych, ktore byly przyobiecane Finlandii i wyslane jej: obiecano 152 samoloty, wyslano 101 samolotow; obiecano armat - 223, wyslano - 114; obiecano pociskow - 297 tys., wyslano - 185 tys.; obiecano armat Wikkersa - 100, wyslano - 100; obiecano bomb awiacyjnych - 20.700, wyslano - 15.700; obiecano min przeciwczolgowych - 20 tys., wyslano 10 tys. itd. Nie krepujac sie, Chamberlain opowiadal rowniez o tym, ze:
Oto jak w rzeczywistosci wyglada "milujacy pokoj" imperialista angielski w swietle swych wlasnych zeznan. Co sie tyczy Francji, to wyslala ona do Finlandii, wedlug wiadomosci podanych przez francuska prase, 179 samolotow, 472 armaty, 795 tys. pociskow, 5 tys. 100 karabinow maszynowych, 200 tys. granatow recznych itd. 11 marca owczesny francuski premier Daladier oswiadczyl w parlamencie, ze:
Daladier oswiadczyl, ze:
Daladier oswiadczyl rowniez, ze
przez sprzymierzencow. Te wrogie wobec Zwiazku Sowieckiego oswiadczenia Daladier mowia same za siebie. Jednakze nie ma potrzeby zatrzymywac sie nad tymi wrogimi oswiadczeniami, brak w nich juz bowiem calkiem trzezwego biegu mysli. [wesole poruszenie na sali] Nalezy jeszcze wspomniec o udziale Szwecji w wojnie finlandzkiej. Wedlug wiadomosci, ktore obeszly cala prase szwedzka, Szwecja oddala do dyspozycji Finlandii podczas wojny przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu
Wedlug oswiadczenia szwedzkiego ministra wojny Finlandczycy otrzymali ze Szwecji 84 tys. karabinow, 575 karabinow maszynowych, ponad 300 armat, 300 tys. granatow, 50 milionow nabojow. Caly ten material wedlug oswiadczenia ministra byl najbardziej nowoczesny. Rowniez Wlochy nie pozostaly w tyle w rozpetaniu wojny w Finlandii. Poslaly one, na przyklad, do Finlandii 50 samolotow wojskowych. Pomoc wojenna okazywaly rowniez Finlandii tak bardzo oddane sprawie "pokojowosci" Stany Zjednoczone Ameryki. [smiech ogolny] Ogolem ilosc sprzetu wojskowego poslanego Finlandii z innych krajow tylko w okresie wojny wynosila wedlug niepelnych wiadomosci: samolotow - niemniej niz 350, armat okolo 1.500, z gora 6.000 karabinow maszynowych, okolo 100 tys. karabinow, 650 tys. granatow recznych, 2 mln. 500 tys. pociskow, 160 milionow naboi i wiele innych jeszcze rodzajow broni. Nie ma potrzeby przytaczac innych faktow, potwierdzajacych okolicznosc, iz w Finlandii mielismy do czynienia nie ze zwyklym starciem naszych wojsk z wojskami finlandzkimi, lecz ze starciem z silami zjednoczonymi szeregu najbardziej wrogich wobec Zwiazku Sowieckiego krajow imperialistycznych. Przez rozgromienie tych zjednoczonych sil wrogow, Armia Czerwona i Flota Czerwona wpisaly nowa slawna stronice w swe dzieje i udowodnily, ze w naszym narodzie zrodlo mestwa, poswiecenia i bohaterstwa jest wiewyczerpalne. [burzliwe oklaski] Wojna w Finlandii pochlonela zarowno u nas, jak i u Finlandczykow wiele ofiar. Wedlug obliczen naszego Sztabu Generalnego liczba zabitych i zmarlych od ran wynosi u nas 48 tysiecy 745 ludzi, czyli cokolwiek mniej niz 49 tys. ludzi, ilosc rannych - 158 tys. 863 ludzi. Strona finlandzka czyni usilowania, by pomniejszyc liczbe wlasnych ofiar w ludziach, lecz ilosc ofiar poniesionych przez Finlandczykow znacznie przewyzsza ilosc naszych ofiar. Wedlug minimalnych obliczen naszego Sztabu Generalnego ilosc zabitych Finlandczykow siega co najmniej 60 tysiecy, nie liczac zmarlych od ran, ilosc zas rannych - co najmniej 250 tys. W ten sposob, wychodzac z zalozenia, ze armia finlandzka liczyla niemniej niz 600 tys. ludzi, nalezy stwierdzic, iz armia ta stracila w zabitych i rannych wiecej, niz polowe swego stanu liczebnego. Takie sa fakty. Pozostaje pytanie, dlaczegoz jednak kola rzadzace Anglii i Francji, jak rowniez niektorych innych krajow braly tak czynny udzial w tej wojnie po stronie Finlandii przciwko Zwiazkowi Sowieckiemu. Wiadomo, ze rzady Anglii i Francji czynily rozpaczliwe wysilki, by przeszkodzic zakonczeniu wojny i przywroceniu pokoju w Finlandii, aczkolwiek nie maja one zadnych zobowiazan w stosunku do Finlandii. Wiadomo rowniez, ze, swego czasu, nawet przy istnieniu paktu o wzajemnej pomocy miedzy Francja a Czechoslowacja, Francja nie przyszla z pomoca Czechoslowacji, Finlandii zas, zarowno Francja jak i Anglia, narzucaly wprost swa pomoc wojskowa, byle tylko przeszkodzic zakonczeniu wojny i przywroceniu pokoju miedzy Finlandia a Zwiazkiem Sowieckim. Najemni bandyci piora - wsrod wszelkich pisarzy, ktorzy sie wyspecjalizowali w kretactwach prasowych i oszustwach, usiluja wytlumaczyc takie postepowanie kol angielsko-francuskich szczegolna troska o "male narody". Lecz tlumaczyc taka polityke Anglii i Francji szczegolna troska o interesy malego panstwa, jest rzecza wprost smieszna. Tlumaczyc ja zobowiazaniami wobec wobec Ligii Narodow, ktora zazadala niby to obrony jej czlonka, jest rowniez calkiem nie dowcipne. W samej rzeczy, nie uplynelo jeszcze nawet roku od czasu, kiedy Wlochy zagarnely i zniszczyly niezalezna Albanie, ktora byla czlonkiem Ligi Narodow. I coz? Czy Anglia i Francja wystapily w obronie Albanii, czy podniosly one najslabszy chocby glos protestu przeciwko zaborczym dzialaniom Wloch, ktore przemoca podporzadkowaly sobie Albanie, nie liczac sie z jej ludnoscia, wynoszaca powyzej miliona ludzi, i nie zwracajac uwagi na to, ze Albania jest czlonkiem Ligi Narodow? Nie. Ani angielski, ani francuski rzad, ani Stany Zjednoczone Ameryki, ani Liga Narodow, ktora stracila wszelki autorytet z powodu panoszenia sie w niej tych samych angielsko-francuskich imperialistow, nawet palcem nie ruszyly z tego powodu. Ci "obroncy" malych narodow, ci "rzecznicy" praw czlonkow Ligi Narodow nie zdecydowali sie przeciez w ciagu calych 12 miesiecy na to, by otworzyc dyskusje w Lidze Narodow nad kwestia podboju Albanii przez Wlochy, podboju, ktory odbyl sie jeszcze w kwietniu roku zeszlego. Co wiecej, sankcjonowali oni w rzeczywistosci ten podboj. A wiec, poparcie dla Finlandii przez angielskie i francuskie kola rzadzace przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu bynajmniej nie tlumaczy sie obrona malych narodow i obrona praw czlonkow Ligi Narodow. Poparcie to tlumaczy sie tym, ze w Finlandii posiadaly one gotowy wojenny teren wypadu na wypadek najazdu na Z.S.S.R., Albania zas nie zajmowala takiego miejsca w ich planach. W samej rzeczy, prawa i interesy malych narodow sa moneta zdawkowa w rekach imperialistow. Kierowniczy organ imperialistow angielskich "Times", jak rowniez kierowniczy organ francuskich imperialistow "Temps", nie mowiac juz o innych angielskich i francuskich pismach burzuazyjnych, otwarcie nawolywaly w ciagu ostatnich miesiecy do interwencji przeciwko Zwiazkowi Sowieckiemu, nie liczac sie absolutnie z tym, ze miedzy Anglia i Francja z jednej strony, a Zwiazkiem Sowieckim z drugiej, istnieja tak zwane normalne stosunki dyplomatyczne. Tym kierowniczym pismom burzuazyjnym dotrzymuja tonu, a nawet staraja sie je przekrzyczec w swych przemowieniach, ludzie z przedpokojow panskich, urzadzanych obecnie w kazdym "przyzwoitym" panstwie burzuazyjnym dla "socjalistow" typu Attlee w Anglii, typu Bluma we Francji, ktorzy tak gorliwie uwijaja sie wokol rozpetania i dalszego rozszerzenia wojny. Zarowno w wystapieniach angielsko-francuskiej prasy imperialistycznej, jak i jej "socjalistycznych" zausznikow przebija glos tego samego rozbestwionego imperializmu, ktory nienawidzi panstwa socjalistycznego, glos, ktory jest nam znany od pierwszych dni istnienia Zwiazku Sowieckiego. Juz 17 kwietnia 1919 roku angielski "Times" pisal:
Jesli potrzebne byly jakiekolwiek dowody, ze angielscy i francuscy imperialisci nie zaniechali dotychczas tego rodzaju szalenczych planow, to po ostatnich wydarzeniach w Finlandii wszelka niejasnosc w tym wzgledzie zostala usunieta. Idace w tym kierunku plany znow zalamaly sie nie wskutek niedostatecznej gorliwosci antysowieckich sil w Anglii i Francji i nie poprostu dlatego, ze w ostatniej chwili kola kierownicze Finlandii, jak rowniez Szwecji i Norwegii ujawnily wreszcie pewna rozwage. Plany te zalamaly sie na skutek wspanialych zwyciestw Armii Czerwonej, szczegolnie na Przesmyku Karelskim. [oklaski] Ale my nie zapomnimy, ze ostatnie wydarzenia znow nam wszystkim przywiodly na pamiec koniecznosc dalszego wytrwalego wzmacniania potegi naszej Armii Czerwonej oraz caloksztaltu obrony naszego kraju. [burzliwe i dlugotrwale oklaski] Na poczatku lutego Finlandczycy postawili praktycznie sprawe zakonczenia wojny w Finlandii. Za posrednictwem rzadu szwedzkiego dowiedzielismy sie, ze rzad finlandzki chcialby poznac nasze warunki, na podstawie ktorych mozna zakonczyc wojne. Przed powzieciem decyzji w tej sprawie zwrocilismy sie do Rzadu Ludowego Finlandii, aby zasiegnac jego opinii w tej kwestii. Rzad Ludowy wypowiedzial sie w tym duchu, ze nalezalo by, w celu zaprzestania przelewu krwi i ulzenia losowi ludu finlandzkiego, odniesc sie przychylnie do propozycji zakonczenia wojny. Wowczas wysunelismy warunki, ktore niebawem zostaly przyjete przez rzad finlandzki. Musze dodac, ze w tydzien po rozpoczeciu rokowan z Finlandczykami wyrazona zostala rowniez ze strony rzadu angielskiego chec wyjasnienia mozliwosci posredniczenia, jakoby w celu zakonczenia wojny w Finlandii [smiech], ale kiedy nasz pelnomocny przedstawiciel w Anglii tow. Majski poinformowal Londyn o naszych propozycjach w tym wzgledzie, w nastepstwie calkowicie przyjetych przez Finlandie, to rzad angielski nie zechcial wspoldzialac w zakonczeniu wojny i przywroceniu pokoju miedzy Z.S.S.R. i Finlandia. Tym niemniej porozumienie miedzy Z.S.S.R. i Finlandia stalo sie wkrotce faktem. Wyniki porozumienia o zaprzestaniu dzialan wojennych i ustaleniu pokoju zawarte sa w Umowie Pokojowej, podpisanej 12 marca. W zwiazku z tym stanela kwestia rozwiazania sie - na podstawie wlasnego postanowienia - Rzadu Ludowego, co tez zostalo przezen dokonane. Znacie warunki ustalone przez Umowe Pokojowa. Zgodnie z ta Umowa zostala przeprowadzona zmiana poludniowej i czesciowo wschodniej granicy Finlandii. Caly Przesmyk Karelski lacznie z Wyborgiem i Zatoka Wyborska, cale zachodnie i polnocne wybrzeze Jeziora Ladoga razem z Keksholmem i Sortawala przeszly do rak Zwiazku Sowieckiego. W rejonie Kandalakszy, gdzie granica Finlandii przechodzila szczegolnie blisko Murmanskiej Linii Kolejowej, zostalo dokonane przesuniecie granicy. Zwiazkowi Sowieckiemu przypadly nalezace przedtem do Finlandii niewielkie czesci Polwyspu Sredniego i Rybackiego - na polnocy, a w Zatocie Finskiej pewna grupa wysp, wlaczajac wyspe Hogland. Ponadto, Zwiazek Sowiecki otrzymal na prawach dzierzawy na lat trzydziesci, przy rocznej oplacie przez Zwiazek Sowiecki 8 milionow finskich marek, Polwysep Chanko z przylegajacymi do niego wyspami, gdzie zostanie zbudowana nasza baza wojenno-morska celem obrony wejscia do Zatoki Finskiej przed agresja. Umowa, oprocz tego, ulatwia mozliwosc tranzytu towarow do Szwecji, Norwegii i Zwiazku Sowieckiego. Jednoczesnie Umowa Pokojowa przewiduje wzajemne wyrzeczenie sie wszelkich napasci obustronnych i nieuczestniczenie w koalicjach wrogich dla kazdej ze stron. W prasie angielsko-francuskiej byly czynione proby, by przedstawic umowe sowiecko-finlandzka i w szczegolnosci fakt przejscia przesmyku Karelskiego do rak Zwiazku Sowieckiego, jako "unicestwienie" niepodleglosci Finlandii. Jest to oczywiscie nonsens i niedorzeczna bzdura! Finlandia rowniez obecnie stanowi terytorium prawie czterokrotnie wieksze, anizeli Wegry, i przeszlo osiem razy wieksze, anizeli Szwajcaria. I jezeli nikt nie ma watpliwosci co do tego, ze Wegry i Szwajcaria sa panstwami niepodleglymi, to jakze mozna powatpiewac, ze Finlandia jest krajem niepodleglym i suwerennym? Ta sama angielsko-francuska prasa donosila, ze Zwiazek Sowiecki chce jakoby przeksztalcic Finlandie jedynie w nadbaltyckie panstwo. Rzecz zrozumiala, ze i to jest niedorzecznoscia. Wystarczy wskazac, ze Z.S.S.R., ktory w czasie wojny zajal przylegajacy do Oceanu Lodowatego okreg Petsamo, z wlasnej woli oddal z powrotem ten okreg Finlandii, poniewaz uwazal za niezbedne dac do rozporzadzenia Finlandii nie zamarzajacy port na Oceanie. Wynika stad, ze uwazamy Finlandie nie tylko za kraj nadbaltycki, ale rowniez za kraj Polnocy. Prawda polega nie na tych wymyslach gazet angielsko-francuskich, ktore zjadly zeby na fabrykowaniu wszelakich falsyfikatow propagandy antysowieckiej. Prawda polega na czyms innym, a mianowicie na tym, ze Zwiazek Sowiecki, ktory rozgromil armie finlandzka i mial zupelna moznosc zajac cala Finlandie, nie uczynil tego i nie zazadal zadnej kontrybucji w charakterze odszkodowania za wydatki wojenne, jak uczyniloby to kazde inne mocarstwo, lecz ograniczyl swoje zyczenia do minimum, i w ten sposob okazal wspanialomyslnosc w stosunku do Finlandii. Na czym polega zasadniczy sens Umowy Pokojowej? Na tym, ze Umowa ta w sposob nalezyty zapewnia bezpieczenstwo Leningrodu, jak rowniez Murmanska i Kolei Murmanskiej. Tym razem nie moglismy ograniczyc sie jedynie do tych postulatow., ktore wysuwalismy jesienia roku ubieglego i ktorych przyjecie przez Finlandie oznaczaloby unikniecie wojny. Kiedy zostala przelana - nie z naszj winy - krew naszych bojownikow i przekonalismy sie, jak daleko posunela sie wrogosc polityki rzadu finlandzkiego w stosunku do Zwiazku Sowieckiego, musielismy sprawe bezpieczenstwa Leningrodu oprzec na bardziej trwalych podstawach i ponadto musielismy postawic kwestie bezpieczenstwa Murmanskiej Linii Kolejowej i Murmanska, bedacego na zachodzie naszym jedynym nie zamarzajacym portem na Oceanie i dlatego posiadajacym wyjatkowo powazne znaczenie dla naszego handlu zewnetrznego i w ogole dla utrzymania lacznosci Zwiazku Sowieckiego z innymi krajami. Zadnych innych celow, oprocz zagwarantowania bezpieczenstwa Leningrodu, Murmanska i Murmanskiej Kolei nie stawialismy sobie w Umowie Pokojowej. Lecz natomiast, uwazalismy za niezbedne rozwiazac to zadanie w sposob pewny i trwaly. Umowa Pokojowa w zalozeniu swym uznaje zasade panstwowej niezaleznosci Finlandii, zasade samodzielnosci jej zagranicznej i wewnetrznej polityki, a jednoczesnie uznaje niezbednosc zapewnienia bezpieczenstwa Leningrodu i polnocno-zachodnich granic Zwiazku Sowieckiego. W ten sposob cel, ktorysmy sobie postawili, zostal osiagniety i mozemy dac wyraz zupelnemu zadowoleniu z powodu umowy z Finlandia. [oklaski] Odtad stosunki polityczne i gospodarcze z Finlandia zostaja wznowione calkowicie. Rzad wyraza swe przekonanie, ze miedzy Zwiazkiem Sowieckim a Finlandia rozwijac sie beda normalne i dobre stosunki sasiedzkie. Nalezy jednak ostrzec przed probami pogwalcenia dopiero co zawartej Umowy Pokojowej, czynionymi juz przez pewne sfery Finlandii, jak rowniez Szwecji i Norwegii pod pretekstem utworzenia wojenno-obronnego sojuszu miedzy nimi. W swietle niedawnego przemowienia przewodniczacego norweskiego parlamentu p. Hambro, ktory wzywal Finlandie, powolujac sie na przyklady z historii, "do odwojowania granic kraju" i ktory oswiadczyl, ze taki pokoj, jaki Finlandia zawarla z Z.S.S.R., "nie moze dlugo istniec", - w swietle tego i tym podobnych wystapien latwo jest zrozumiec, ze usilowania stworzenia tzw. "sojuszu obronnego" Finlandii, Szwecji i Norwegii skierowane sa przeciwko Z.S.S.R. i nierozsadnie podsycane przez ideologie odwetu w drodze wojny. Utworzenie takiego wojennego sojuszu z udzialem Finlandii przeczyloby nie tylko trzeciemu artykulowi Umowy Pokojowej, wykluczajacemu udzial porozumiewajacych sie stron we wrogich koalicjach (sojuszach) dla kazdej ze stron, ale przeczyloby rowniez calej Umowie Pokojowej, ktora ustalila w sposob trwaly granice sowiecko-finlandzka. Udzial Finlandii w jakimkolwiek badz sojuszu wojennym w celach odwetu przeciw Z.S.S.R. nie daloby sie pogodzic z dotrzymaniem wiernosci tej umowie. Natomiast udzial Szwecji i Norwegii w takim sojuszu oznaczalby wyrzeczenie sie przez te kraje prowadzonej przez te kraje prowadzoinej przez nie polityki neutralnosci i ich przejscie do nowej polityki zagranicznej, z ktorego to faktu Zwiazek Sowiecki nie moglby nie wysnuc odpowiednich wnioskow. Ze swej strony Rzad uwaza, ze Zwiazek Sowiecki nie posiada kwestii spornych ze Szwecja i Norwegia i ze sowiecko-szwedzkie i sowiecko-norweskie stosunki powinny sie rozwijac na gruncie przyjazni. Rozpowszechniane zas w antysowieckich celach pogloski o tym, ze Zwiazek Sowiecki domaga sie jakoby portow za zachodnim wybrzezu Skandynawii, ze zglasza pretensje do Narwiku itp. - sa takim nonsensem, iz nie wymagaja nawet sprostowania. Natomiast usilowania panow “socjalistow” w rodzaju Hoeglunda w Szwecji i Tranmaela w Norwegii, aby psuc stosunki tych krajow ze Zwiazkiem Sowieckim, nalezy napietnowac jako robote najbardziej zawzietych wrogow klasy robotniczej, przekupionych przez zagranicznych kapitalistow i zaprzedajacych interesy swego ludu. Zawarcie Umowy Pokojowej z Finlandia zakancza wykonanie zadania, postawionego w roku ubieglym w dziedzinie zapewnienia bezpieczenstwa Zwiazku Sowieckiego od strony Morza Baltyckiego. Umowa ta jest niezbednym uzupelnieniem trzech umow o wzajemnej pomocy, zawartych z Estonia, Lotwa i Litwa. Na podstawie polrocznego doswiadczenia, nabytego od czasu zawarcia tych umow o wzajemnej pomocy, mozna wysnuc zupelnie okreslone wnioski dodatnie o umowach z krajami nadbaltyckimi. Nalezy przyznac, ze umowy Zwiazku Sowieckiego z Estonia. Lotwa i Litwa przyczynily sie do utrwalenia miedzynarodowych pozycji zarowno Zwiazku Sowieckiego, jak Estonii, Lotwy i Litwy. Wbrew akcji zastraszania, prowadzonej przez wrogie Zwiazkowi Sowieckiemu kola imperialistyczne, panstwowa niezaleznosc i samodzielnosc polityki Estonii, Lotwy i Litwy pod zadnym wzgledem nie ucierpialy, natomiast stosunki gospodarcze tych krajow ze Zwiazkiem Sowieckim w sposob widoczny poczely sie rozszerzac. Wykonanie umow z Estonia, Lotwa i Litwa odbywa sie zadowalajaco i stwarza przeslanki dla dalszej poprawy stosunkow miedzy Zwiazkiem Sowieckim i tymi panstwami. W ostatnich czasach w prasie zagranicznej poswiecano wyjatkowo duzo uwagi kwestii wzajemnych stosunkow Zwiazku Sowieckiego z jego sasiadami wzdluz granicy poludniowej, w szczegolnosci wzdluz Zakaukazia, jak rowniez z Rumunia. Czyz trzeba dowodzic, ze Rzad nie znajduje zadnych podstaw dla pogorszenia stosunkow rowniez z naszymi sasiadami na poludniu. Co prawda, obecnie w Syrii i w ogole na Bliskim Wschodzie ma miejsce wielka i podejrzana krzatanina wokol utworzenia angielsko-francuskich, przewaznie kolonialnych armii z generalem Weygandem na czele. Musimy byc czujni w stosunku do usilowan wykorzystania tych kolonialnych i niekolonialnych wojsk dla celow wrogich Zwiazkowi Sowieckiemu. Wszelkie proby tego rodzaju spowodowalyby w odpowiedzi z naszej strony zarzadzenia przeciwko agresorom, przy czym niebezpieczenstwo takiego igrania z ogniem winno byc zupelnie oczywistym dla wrogich Z.S.S.R. mocarstw i dla tych z naszych sasiadow, ktorzy staliby sie narzedziem tej agresywnej polityki przeciwko Z.S.S.R. [oklaski] Co sie zas tyczy naszych stosunkow z Turcja i Iranem, to stosunki te sa okreslone przez istniejace miedzy nami pakty o nieagresji i niezachwiane dazenie Zwiazku Sowieckiego do wykonania wynikajacych stad wzajemnych zobowiazan. Nasze stosunki z Iranem w dziedzinie gospodarczej zostaly uregulowane przez dopiero co zawarty sowiecko-iranski traktat handlowy. Wsrod wspomnianych przeze mnie poludniowych panstw sasiednich nie mamy paktu o nieagresji z Rumunia. Tlumaczy sie to istnieniem nierozstrzygnietej kwestii spornej, kwestii Besarabii, ktorej zagarniecia przez Rumunie Zwiazek Sowiecki nigdy nie uznawal, aczkolwiek nigdy rowniez nie stawial kwestii zwrotu Besarabii w drodze wojny. Dlatego tez nie ma zadnych podstaw dla jakiegokolwiek badz pogorszenia i stosunkow sowiecko-rumunskich. Co prawda, nie posiadamy juz od dluzszego czasu pelnomocnego przedstawiciela w Rumunii i obowiazki jego spelnia charge d'affaires. Zostalo to jednak spowodowane przez specyficzne okolicznosci z niedalekiej przeszlosci. Jesli juz porusza sie te kwestie, to nalezy wspomniec o niezaszczytnej roli wladz rumunskich w r. 1938 wobec pelniacego w tym czasie obowiazki pelnomocnego przedstawiciela sowieckiego w Rumunii - Butenki. Jak wiadomo, ten ostatni w jakis tajemniczy sposob przepadl wowczas bez wiesci nie tylko z poselstwa, ale rowniez z Rumunii, i Rzadowi Sowieckiemu, mimo wszystko, nie udalo sie ustalic w sprawie tego znikniecia nic takiego, co zaslugiwaloby na wiare, przy czym jakoby winnismy uwierzyc, ze zadne wladze rumunskie nie mialy nic wspolnego z ta skandaliczna sprawa. Jest rzecza bezsporna, ze w cywilizowanym panstwie, i w ogole w najmniejszym chocby stopniu zorganizowanym kraju, takie sprawy nie powinny miec miejsca. Po tym wszystkim, rzecz jasna, zaszla zwloka w mianowaniu sowieckiego pelnomocnego przedstawiciela w Rumunii. Nalezy jednak sadzic, ze Rumunia zrozumie, iz rzeczy podobne nie moga byc tolerowane. W stosunkach naszych z Japonia nie bez pewnych trudnosci rozwiazalismy jednakze niektore zagadnienia. Swiadczy o tym zawarta 31 grudnia roku ubieglego sowiecko-japonska umowa w sprawie polowu ryb na rok biezacy, jak rowniez zgoda Japonii na wniesienie, dlugo przez nia odwlekanej ostatniej raty za Chinsko-Wschodnia Kolej. Tym niemniej nie mozna wyrazic wielkiego zadowolenia z naszych stosunkow z Japonia. Tak wiec, dotychczas nie baczac na dlugotrwale rokowania, ktore toczyly sie pomiedzy sowiecko-mongolskimi i japonsko-mandzurskimi przedstawicielami, pozostala nierozwiazana doniosla kwestia ustalenia granicy na czesci terytorium w rejonie wojennego konfliktu, ktory mial miejsce w roku ubieglym. Wladze japonskie przeszkadzaja w dalszym ciagu w normalnym zuzyciu wniesionej przez Japonie ostatniej raty pienieznej za Chinsko-Wschodnia Kolej. Zupelnie nienormalnym jest w wielu wypadkach zachowanie sie wladz japonskich w stosunku do pracownikow instytucji sowieckich w Japonii i Mandzurii. W Japonii winni wreszcie zrozumiec, ze Zwiazek Sowiecki w zadnym wypadku nie dopusci do pogwalcenia swoich interesow. [dlugotrwale oklaski] Jedynie przy takim zrozumieniu sowiecko-japonskich stosunkow, moga one sie rozwijac w sposob zadowalajacy. W zwiazku z Japonia, - dwa slowa w kwestii, ze tak powiem, nierzeczowej. [wesole ozywienie na sali] W tych dniach jeden z poslow parlamentu japonskiego postawil swemu rzadowi takie pytanie:
Posel japonski, stawiajacy to pytanie i interesujacy sie kupnem sowieckich terytoriow, ktore nie sa na sprzedaz [smiech], jest czlowiekiem co najmniej wesolym. [smiech, oklaski] Ale przez swe glupie pytania, nie podnosi on, moim zdaniem, autorytetu swojego parlamentu. [smiech] Jednakze, jezeli w parlamencie japonskim pala sie tak bardzo do handlu, to czy nie nalezalo by poslom tego parlamentu zajac sie sprzedaza poludniowego Sachalinu. [smiech, dlugotrwale oklaski] Nie watpie, ze w Z.S.S.R. znalezliby sie nabywcy. [smiech, oklaski] Co sie tyczy naszych stosunkow ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki, to nie polepszyly sie i, zdaje sie, nie pogorszyly sie one w ostatnich czasach, jezeli nie brac pod uwage tak zwanego “moralnego embargo” przeciwko Z.S.S.R., pozbawionego jakiegokolwiek badz sensu, zwlaszcza po zawarciu pokoju miedzy Z.S.S.R. a Finlandia. Nasz import ze Stanow Zjednoczonych Ameryki zwiekszyl sie w porownaniu z rokiem ubieglym. Moglby on jeszcze bardziej sie zwiekszyc, gdyby wladze amerykanskie nie stawialy przeszkod. Taki jest caloksztalt sytuacji miedzynarodowej w zwiazku z wydarzeniami z okresu ostatnich pieciu miesiecy. Ze wszystkiego powiedzianego wyzej widac, w czym dopatrujemy sie glownych zadan naszej polityki zagranicznej w obecnej sytuacji miedzynarodowej. Krotko mowiac, zadania naszej polityki zagranicznej polegaja na tym, azeby zapewnic pokoj miedzy narodami i bezpieczenstwo naszego kraju. Wniosek z tego jest taki - stanowisko neutralnosci i nieuczestniczenia w wojnie miedzy wielkimi mocarstwami Europy. Stanowisko to opiera sie na zawartych przez nas umowach i calkowicie odpowiada interesom Zwiazku Sowieckiego. Stanowisko to wywiera jednoczesnie wplyw, powstrzymujacy rozszerzenie i rozpalanie wojny w Europie i dlatego tez jest stanowiskiem, odpowiadajacym interesom wszystkich narodow, dazacych do pokoju i juz uginajacych sie pod ciezarem nowych olbrzymich ofiar materialnych spowodowanych przez wojne. Reasumujac wyniki ostatniego okresu widzimy, ze w sprawie zapewnienia bezpieczenstwa naszego kraju osiagnelismy przez ten czas niemale sukcesy. To wlasnie doprowadza do wscieklosci naszych wrogow. My zas z wiara w nasza sprawe i w nasza moc, z cala konsekwencja bedziemy nieugiecie kontynuowac nasza polityke zagraniczna rowniez i nadal. [burzliwe, dlugotrwale oklaski calej sali - delegaci wstaja] (Soviet official Polish language version)
VOICE OF THE 'PEACE-LOVING' SOVIET UNION
Last modified January 24, 2011 1:01 PM |