|
NAROD POD BRONIA Jan Kesik
|
||||||
|
Prof. Kesik jest autorem: ZAUFANY KOMENDANTA. Biografia polityczna Jana Henryka Jozewskiego, 1892-1981 [1995], WOJSKO POLSKIE WOBEC TEZYZNY FIZYCZNEJ SPOLECZENSTWA, 1918-1939" [1996], NAROD POD BRONIA. Spoleczenstwo w programie polskiej polityki wojskowej, 1918-1939 [1998]; wspolautorem: The Blackwell Encyclopedia of Industrial Archeology [1992] i Przemiany narodowosciowe na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, 1931-1948 [2003] * * * Wyrazny wzrost zainteresowania polskich wladz wojskowych kondycja fizyczna i morale calego spoleczenstwa polskiego wyprowadzic mozna wprost z doswiadczen konfliktu lat 1914-1918. Okres Wielkiej Wojny spowodowal prawdziwa rewolucje w dotychczasowych doktrynach wojennych. Dotyczylo to nie tylko zmian w zakresie uzbrojenia, sposobow prowadzenia operacji wojskowych, ale rowniez metod szkolenia zolnierza. Juz pierwsze miesiace tego konfliktu obnazyly anachronicznosc dotychczasowych doktryn wojennych. Globalny zasieg starcia, czas jego trwania, nieporownywalna dotad z zadnymi innymi zmaganiami militarnymi skala zaangazowania panstw bioracych udzial w konflikcie, zarowno na frontach jak i na zapleczu, wskazywaly na koniecznosc dokonania zasadniczych przewartosciowan dotychczasowych pogladow strategow wojskowych. Gwaltowny wzrost sily ognia przy stosunkowo malej jeszcze mobilnosci armii powodowal, ze konflikt przybieral postac dlugotrwalych, niezmiernie wyczerpujacych walk pozycyjnych. Zmagania militarne pokazaly tez, jak waznym elementem wyszkolenia zolnierza jest jego odpornosc psycho-fizyczna. Zrozumienie nowych tendencji w sztuce wojennej widoczne jest takze w pogladach wielu polskich teoretykow wojskowych. Analizujac przebieg walk w latach 1914-1918 wskazywano na to, ze:
Zdawano sobie sprawe, ze sama armia, nawet najbardziej nowoczesna i liczna, przestaje wystarczac do obrony kraju. O ostatecznym sukcesie, w nieporownywalnie wiekszym stopniu niz dotychczas, zaczely decydowac takie elementy jak gospodarka panstwa, jej zdolnosc przystosowania sie do warunkow wojennych, sprawnosc calego aparatu panstwowego zmuszonego do pracy w ekstremalnych warunkach, a takze moralna i fizyczna kondycja spoleczenstwa. Podkreslano, ze:
Analitycy wojskowi dostrzegali potrzebe rewizji dotychczasowych systemow przygotowania Panstwa do wojny - systemy przedwojenne, ich zdaniem, pozostawialy spoleczenstwa bezsilne wobec tak kolosalnego wysilku wojennego. W niezrozumieniu charakteru wspolczesnych konfliktow militarnych i w braku przygotowania do nich upatrywano stopien uciazliwosci wojny. W oparciu o tego rodzaju doswiadczenia i analizy formulowano poglad, iz nowoczesna wojna wymaga zaangazowania calego Narodu i Panstwa:
W polityce wojskowej wiekszosci panstw europejskich - nie wylaczajac Polski - zmienialy sie po I Wojnie Swiatowej relacje pomiedzy armia a spoleczenstwem. Znika (tak widoczna w poprzednim stuleciu) swoista kastowosc armii - juz w ciagu pierwszego roku wojny, prowadzonej na tak wielka skale i przy uzyciu tak wielu nowych srodkow technicznych, wykruszyl sie praktycznie trzon dawnych armii zawodowych. Okres szkolenia zolnierza ulegl maksymalnemu skroceniu - nawet do kilku tygodni. Tym samym zmniejszal sie w jakims sensie dystans pomiedzy armia, a spoleczenstwem. Analiza przebiegu Wielkiej Wojny prowadzila teoretykow wojskowych do jeszcze innego, pozornie paradoksalnego wniosku. O ostatecznym zwyciestwie decydowaly w rownym, ich zdaniem, stopniu - czynnik moralny (patriotyzm oraz wola walki calego spoleczenstwa) i stan techniczny armii. Zdaniem pplk. Waclawa Stachiewicza ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego:
Bodaj najbardziej plastycznie przedstawil ten problem pplk Anatol Minkowski piszac:
Zatem o mozliwosciach obronnych - w rozumieniu polskich wladz wojskowych - decydowac mial nie tylko stan samej armii stalej, ktorej rozwoj w przypadku Drugiej Rzeczypospolitej nie sprostal nigdy wszystkim potrzebom w tym zakresie. Rownie wazne stawalo sie morale spoleczenstwa, ktore w chwili zagrozenia moglo sie przekladac na wole obrony niepodleglosci. Patrzac na caly okres miedzywojenny, nalezy zwrocic uwage na fakt, ze ksztaltowanie patriotyzmu panstwowego nalezalo zawsze - bez wzgledu na forme ustrojowa - do najbardziej podstawowych celow polskiej polityki wojskowej i do pewnego stopnia decydowalo o jej specyfice. Czerpala ona bowiem nie tylko z doswiadczen wojny swiatowej, ale takze z walk polsko-ukrainskich o Lwow, czy wojny polsko-sowieckiej 1920 roku. Te zas niewatpliwie uwypuklaly - moze nawet zbyt przesadnie na tle calosci doswiadczen wojennych z pierwszych dziesiecioleci XX wieku - znaczenie czynnika patriotycznego. W uzasadnieniu przygotowywanego w Sztabie Generalnym projektu ustawy o wychowaniu fizycznym (WF) i przysposobieniu wojskowym (PW) stwierdza sie:
Fundamentem polityki wojskowej, ktora w taki sposob wiazalaby sprawe obrony niepodleglosci z morale spoleczenstwa, mialy byc rozwiazania ustrojowe przyjete po pierwszej wojnie swiatowej. Zdaniem pplk. Adama Koca ze Sztabu Generalnego, demokratyzacja zycia publicznego uaktywnia coraz szersze rzesze spoleczenstwa, wzbudzajac w nich poczucie odpowiedzialnosci za ojczyzne, a jednoczesnie uniemozliwia wywolanie wojny wbrew jego woli. Podkresla on tez, ze:
Swoj poglad na sprawe odpowiedzialnosci obywateli za obrone ojczyzny pplk Koc wyrazil tez lapidarnym: KAZDY OBYWATEL ZOLNIERZEM - KAZDY ZOLNIERZ OBYWATELEM. Z wypowiedzi tej wynika, ze u progu lat dwudziestych wojsko w pelni akceptowalo model ustrojowy panstwa, ktory dla ksztaltujacej sie wowczas polityki obronnej nie stawal sie swego rodzaju serwitutem, ale przeciwnie - wzmacnial ja. Nie oznacza to jednak, ze stanowisko wladz wojskowych bylo w tej sprawie zupelnie jednolite. Mozna nawet mowic o rozbieznosci pogladow, wlasnie wsrod oficerow Sztabu. Niektorzy z nich stali na stanowisku, ze ze wzgledu na potrzeby obronne panstwa, wojsko powinno miec zastrzezony wplyw nie tylko na ksztaltowanie polityki gospodarczej - co mogloby do pewnego stopnia znalezc uzasadnienie - ale takze prawo ingerencji w prace innych ministerstw cywilnych. Poglad taki miescilby sie w kanonach panstwa demokratycznego, gdyby role armii ograniczyc, na przyklad, do spraw zwiazanych z mobilizacja. Tymczasem ambicje niektorych oficerow szly znacznie dalej. Wspomniany wczesniej pplk Stachiewicz przekonywal, ze powinna ona miec zagwarantowane prawo ingerencji rowniez i w sprawy spoleczne. Jego zdaniem, ze wzgledu na wymagania polityki obronnej, wojsko powinno otrzymac rowniez prawo do wspoltworzenia polityki oswiatowej panstwa. Wydaje sie, ze w takim rozumieniu wojsko - akceptujac nawet w pelni demokratyczny system polityczny oraz szeroki zakres swobod obywatelskich - mialo pelnic role "super-arbitra", ktory decydowalby o wszystkich sprawach bezposrednio, badz posrednio zwiazanych z obronnoscia. Nie precyzowano jednak, kto mialby podejmowac decyzje, oraz jakie zagadnienia mieszcza sie w sferze polityki obronnej panstwa. Tak, czy inaczej nalezy jednak podkreslic, ze w pierwszej polowie lat dwudziestych armia respektowala charakter ustrojowy panstwa. Poglady pplk. Stachiewicza nie byly czyms zupelnie odosobnionym. W praktyce, czynniki wojskowe niejednokrotnie wykazywaly ambicje ingerowania w dzialalnosc "cywilna", szczegolnie Ministerstwa Wyznan Religijnych i Oswiecenia Publicznego (MWRiOP), czego dowodem byly chocby spory wokol projektow ustawy o powszechnym wychowaniu fizycznym i przysposobieniu wojskowym oraz koncepcji funkcjonowania Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego [8]. Polskie wladze wojskowe od samego poczatku bardzo szeroko ujmowaly funkcje armii. Juz w 1918 roku gen. Waclaw Tokarz pisal, ze wojsko moze okazac sie bardzo skuteczna bronia w reku panstwa,
W jego opinii, wojsko mialo do spelnienia, poza obronna, niezwykle istotna role wychowawcza i cywilizacyjna. Miala ona polegac ona na krzewieniu oswiaty, ksztaltowaniu postawy obywatelskiej, czy nawet elementarnych zasad higieny. Jezeli chodzi o sprawy zwiazane z przewidywaniami charakteru przyszlych konfliktow militarnych oraz sposobami przygotowania do nich armii i spoleczenstwa, polityka wojskowa Polski miedzywojennej czerpala tez z wielu doswiadczen Wielkiej Wojny. Zdaniem licznych owczesnych polskich teoretykow wojskowych, przyszle konflikty prowadzone bylyby na ogromna skale, z zaangazowaniem wielomilionowych armii i wielu nowoczesnych srodkow technicznych. Potrzeba posiadania odpowiednio duzej armii stalej klocila sie jednak z silnymi, szczegolnie w pierwszych latach po wojnie, tendencjami pacyfistycznymi. Nakladala sie na to dodatkowo trudna sytuacja gospodarcza. Budzety wojskowe wiekszosci krajow europejskich zostaly po wojnie drastycznie ograniczone. Pociagalo to za soba oczywista koniecznosc redukcji armii. W Polsce, tylko do konca 1921 roku, zostalo zdemobilizowanych blisko 800 tysiecy zolnierzy i 8.5 tysiaca oficerow. W tej sytuacji wladze wojskowe musialy szukac innych rozwiazan, pozwalajacych na zachowanie zdolnosci obronne panstwa. Polska polityka wojskowa zakladala juz od pierwszych lat po odzyskaniu niepodleglosci ze, wziawszy pod uwage owczesna sytuacje Polski, zadanie obrony panstwa musi byc rozlozone na armie stala i spoleczenstwo. To ostatnie powinno wziac na swe barki obowiazek objecia jak najszerszych mas programem przysposobienia wojskowego. Zadanie to mialo byc realizowane przede wszystkim w oparciu o istniejacy system oswiaty oraz organizacje spoleczne, jak: Zwiazek Harcerstwa Polskiego, Zwiazek Strzelecki, Towarzystwo Gimnastyczne "Sokol", Zwiazek Mlodziezy Wiejskiej, Zjednoczenie Mlodziezy Polskiej, Komitet Spoleczny PW Kobiet do Obrony Kraju, Zwiazek Ochotniczych Strazy Pozarnych i stowarzyszenia kombatanckie. Nie oznaczalo to jednak wcale, ze wladze wojskowe sklonne byly pojsc na kompromis w sprawie rozbudowy armii stalej. Rozbudowa armii nadal pozostawala sprawa nadrzedna w polskiej polityce wojskowej. Zdawano sobie jednak sprawe z faktu, ze istniejace mozliwosci nie pozwalaja na to, aby w ramach sluzby czynnej udalo sie przeszkolic wszystkich tych, ktorzy zaangazowani beda w przyszlym konflikcie zbrojnym. W przekonaniu czynnikow wojskowych koniecznosc wprzegniecia wielu sfer i aspektow zycia cywilnego w zadania zwiazane z obronnoscia uzasadnial tez sam charakter przewidywanych dzialan militarnych. Wedlug plk. Franciszka Wlada ze Sztabu Generalnego:
Nawet dwuletni okres sluzby czynnej wydawal sie zbyt krotki dla nalezytego wyszkolenia zolnierza. W tej sytuacji czesc tego szkolenia, w postaci przysposobienia wojskowego, realizowana miala byc w okresie przedpoborowym. Po pierwszej wojnie swiatowej, polityka wojskowa wielu panstw europejskich - takze Polski - zmieniala niejako proporcje w podstawowych funkcjach sil zbrojnych. Armia stala przestawala byc jedynie tarcza, o ktora rozbic mial sie agresor. Niepomiernie wzrastala jej rola w okresie pokoju, polegajaca na przygotowywaniu spoleczenstwa - czy szerzej ujmujac, calego organizmu panstwowego - na wypadek konfliktu. Czynniki wojskowe uzasadnialy koniecznosc podjecia aktywnych dzialan zwiazanych z zabezpieczeniem bytu panstwowego rowniez wzgledami natury politycznej, a w szczegolnosci polozeniem geopolitycznym Polski. Zdawano sobie sprawe z faktu, ze Pokoj Wersalski, ktory po zakonczeniu pierwszej wojny swiatowej mial stworzyc podstawy przyszlego pokojowego ulozenia stosunkow miedzynarodowych, w istocie nie spelnial tego zadania. Nie tylko nie likwidowal on zrodel dotychczasowych konfliktow, ale rodzil zarzewia nowych. Niemal od momentu zakonczenia wojny panstwa europejskie, mimo dosc powszechnej frazeologii pacyfistycznej, prowadzily aktywna polityka wojskowa. W przypadku Polski, niejako juz na wstepie zbiegalo sie to z rzeczywistym zagrozeniem, koniecznoscia walk o granice, czy obrony swiezo odzyskanej niepodleglosci. Analiza charakteru owczesnych konfliktow militarnych i kierunku zmian zachodzacych w innych armiach, wraz z ocena polozenia geopolitycznego i sytuacji miedzynarodowej Polski legly u podstaw, opracowanej jeszcze w pierwszej polowie lat dwudziestych, koncepcji przygotowan do wojny. W publicystyce wojskowej bywala ona czesto okreslana terminem "narod pod bronia". W ogolnym zarysie, podstawowa cecha tej koncepcji bylo, ze sprawe przygotowan do wojny rozwazano w znacznie szerszym kontekscie, co odroznialo ja zasadniczo od koncepcji wczesniejszych. Wyrazem realizacji hasla "narod pod bronia" mialy stac sie, miedzy innymi, przysposobienie wojskowe (PW) i wychowanie fizyczne (WF), obejmujace jak najszersze rzesze spoleczenstwa. Zarowno cele jak i formy przysposobienia wojskowego podlegaly ewolucji w czasie. Szczegolnie po roku 1935, wyraznie dostrzegalna stala sie jego ideologizacja i proby wykorzystania do bardziej doraznych celow politycznych. Bezwzglednie jednak, najbardziej podstawowym celem PW pozostawalo podnoszenie zdolnosci obronnych Panstwa. Realizacje tego zadania widziano poprzez dzialanie w dwu zasadniczych i scisle ze soba zintegrowanych kierunkach - wychowanie obywatelskie oraz ksztaltowanie tezyzny fizycznej spoleczenstwa. Zarzadzenie ministrow Wyznan Religijnych i Oswiecenia Publicznego oraz Spraw Wojskowych precyzowalo, iz celem przysposobienia wojskowego jest:
Zajecia PW realizowane mialy byc dwutorowo: w ramach istniejacego systemu szkolnego oraz w oparciu o organizacje i stowarzyszenia spoleczne. Poczatkowo wymogi, jakie stawialy im czynniki wojskowe, ograniczaly sie wlasciwie do koniecznosci zachowania apolitycznosci. Realizacja tak szerokiego - opartego na zasadzie obligatoryjnosci - programu PW okazala sie jednak, przy owczesnych mozliwosciach finansowych i organizacyjnych panstwa, niemozliwa do przeprowadzenia. W tych okolicznosciach wojsko na pewien czas odstapilo od prob realizacji programu maximum. Za to, poczawszy od konca 1922 roku, w szkolach zawodowych, srednich oraz seminariach nauczycielskich zaczely powstawac ochotnicze hufce szkolne PW. Zajecia PW, aczkolwiek prowadzone przez instruktorow wojskowych, pozostawaly jednak pod niemal calkowita kontrola wladz szkolnych. W nastepnych latach - jeszcze przed Przewrotem Majowym - jakkolwiek wojsko nie wracalo do koncepcji powszechnosci PW, dazylo jednak do objecia nim coraz to nowych grup mlodziezy. W projekcie przygotowywanej w Sztabie Generalnym ustawy o PW i WF, pochodzacym z konca 1924 roku, pojawil sie zapis o przysposobieniu wojskowym kobiet (PWK), przede wszystkim w zakresie sanitarnym. Przewrot Majowy, dokonany przez Jozefa Pilsudskiego, zasadniczo zmienial sytuacje polityczna w kraju, dajac poczatek procesowi odchodzenia od systemu demokracji parlamentarnej. W nowych warunkach zupelnie inaczej zaczelo konkretyzowac sie miejsce armii w panstwie. Na ile rzutowalo to na polityke, zwiazana z przysposobieniem wojskowym? Wbrew pozorom nie spowodowalo to dezaktualizacji wszystkiego tego, co do 1926 roku miescilo sie w koncepcjach "narodu pod bronia". Jezeli w pierwszych latach po Zamachu mozna mowic o jakichkolwiek zmianach, to polegaly one przede wszystkim na dynamizacji dzialanosci. Wojsko uzyskalo niepomiernie wieksza swobode w realizacji swoich zamierzen zwiazanych z szeroko rozumiana sfera dzialalnosci spolecznej. Po Zamachu Majowym zniknelo to, co w poprzednim okresie niejednokrotnie paralizowalo wiele inicjatyw, czyli mozliwosc obstrukcji ze strony wladz cywilnych, zwlaszcza Ministerstwa Wyznan Religijnych i Oswiecenia Publicznego, dosc alergicznie reagujacego na wszelkie próby ingerowania w swoje kompetencje. 28 stycznia 1927 roku, na mocy rozporzadzenia Rady Ministrow powolany zostal Panstwowy Urzad Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego (PUWFiPW), jako instytucja kierujaca caloscia tych spraw, zarowno w strukturach wojska, jak i poza nim. Dyrektorem PUWFiPW zostal pplk Juliusz Ulrych, mianowany przez ministra spraw wojskowych. Wojsko przejelo kontrole nad caloscia prac zwiazanych z PW i WF w terenie. Od strony organizacyjnej wygladalo to tak, ze wszystkie struktury, zajmujace sie tymi zagadnieniami, podporzadkowane zostaly dowodcom Okregow Korpusow, ktorzy mianowali komendantow Okregowych Urzedow Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Organami posredniczacymi pomiedzy wojskiem a spoleczenstwem byly Wojewodzkie Komitety Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Do konca lat dwudziestych trudno dostrzec w tresci szkolenia jakies powazniejsze modyfikacje w stosunku do okresu sprzed maja 1926 roku. Mimo przejecia kierownictwa przez Ministerstwo Spraw Wojskowych (MSWojsk.), w szkoleniu PW ogromna role odgrywal nadal czynnik spoleczny. Podobnie jak wczesniej, prowadzone ono bylo w dwoch formach - w ramach ochotniczych hufcow szkolnych oraz w organizacjach mlodziezowych, wlaczajac paramilitarne. Strukturom PW pozostawiono w duzym stopniu autonomie. Wyrazniejsze zmiany, zwiazane z programem i zakresem szkolenia PW, zaszly dopiero w poczatkach lat trzydziestych. Szly one w trzech zasadniczych kierunkach. Pierwszy, to powrot wojska do zarzuconej niegdys koncepcji obowiazkowego udzialu w PW mlodziezy, ktora ukonczyla 16 rok zycia. Realizacje tego postulatu rozpoczeto wydaniem (4 lutego 1931 roku) wspolnego rozporzadzenia MWRiOP oraz MSWojsk., wprowadzajacego przymus uczestniczenia w zajeciach PW w tych szkolach ponadpowszechnych, w ktorych istnialy juz ochotnicze hufce szkolne. Drugi, to wprowadzenie na przelomie lat dwudziestych i trzydziestych nowych form PW, jak chocby przysposobienie wojskowe konne. Trzecie, to wprowadzanie nowych elementow w programie szkolenia. W 1930 roku, PUWFiPW wydal kolejne wytyczne dotyczace tego programu. Porownujac je z poprzednimi (z marca 1927 roku), widoczna jest wyrazna zmiana akcentow - koncentracje na sprawach ksztaltowania patriotyzmu panstwowego, rozumianego przez postawe karnosci i lojalnosci wobec wladz. Program ten zostal okreslony terminem "wychowanie obywatelskie". Prawdziwy przelom w funkcjonowaniu PW przyniosly dopiero lata po smierci Jozefa Pilsudskiego. Byl on wynikiem przyjecia nowej ustawy zasadniczej (konstytucji) z 23 kwietnia 1935 roku. W odroznieniu do poprzedniej z 1921 roku, Konstytucja "kwietniowa" przyjela zasade, iz wojsko jest jedna z pieciu naczelnych wladz panstwowych, sytuujac je po rzadzie i parlamencie. Dzieki temu ustaleniu, armia zyskiwala zdecydowanie wieksza samodzielnosc. Rozwinieciem rozwiazan, przyjetych w Konstytucji z 1935 roku w odniesieniu do spraw wojskowych, idacym w kierunku przyznania silom zbrojnym mozliwosci bezposredniego uczestniczenia w zyciu politycznym kraju, okazal sie dekret Prezydenta z 9 maja 1936 roku, o sprawowaniu zwierzchnictwa nad silami zbrojnymi oraz organizacji naczelnych wladz wojskowych w czasie pokoju. Poczawszy od wiosny 1936 roku, w wypowiedziach czynników wojskowych coraz czesciej zaczely pojawiac sie hasla wyrazajace koniecznosc "obrony kraju", oparte na przeswiadczeniu o nieuchronnosci wojny. Istotnie, niepewna sytuacja miedzynarodowa, wzrost agresywnosci Niemiec, wyrazajacy sie chocby w remilitaryzacji Nadrenii w 1936 roku, uzasadnialy narastanie poczucia zagrozenia. Odpowiedzia na nie stalo sie haslo "budowy silnej Polski" i wymog konsolidacji calego narodu wokol tego zadania i przywódcy narodu - wodza - marszalka Rydza-Smiglego. Powodem rzucenia tego hasla byla nie tylko sytuacja miedzynarodowa, ale rowniez - i, jak sie wydaje, w nie mniejszym stopniu - problemy wewnetrzne kraju. Smierc Jozefa Pilsudskiego pokazala, jak waznym elementem spajajacym caly oboz sanacyjny byla osobowosc przywodcy Zamachu Majowego. Kiedy spoiwa tego zabraklo, rozpoczal sie proces "dekompozycji" obozu rzadzacego. Wydaje sie, iz wysuniecie hasla konsolidacji obliczone bylo rowniez na przyspieszenie procesu integracji obozu rzadzacego w nowej konfiguracji personalnej. Poza tym, na cale zjawisko rzutowala zlozona sytuacja spoleczna, narastanie fali konfliktow socjalnych, czy wreszcie sila dazen odsrodkowych mniejszosci narodowych. Jedynym haslem, wokol ktorego istniala jakakolwiek szansa na dokonanie sie owej konsolidacji w owczesnych warunkach, byla "obrona Polski". Haslo to wydawalo sie bardzo dobrze spelnic pokladane w nim nadzieje. Z jednej strony uzasadnialo - glownie na potrzeby opinii publicznej - aktywnosc czynnikow wojskowych w zyciu politycznym, gospodarczym i spolecznym, z drugiej, moglo zjednywac i zjednywalo przychylnosc do sprawy rozbudowy potencjalu militarnego - nawet kosztem palacych potrzeb spolecznych. Rownoczesnie tworzylo klimat sprzyjajacy rewizji dotychczasowej polityki panstwa wobec mniejszosci narodowych. Koncepcja konsolidacji zakreslona zostala bardzo szeroko, a co za tym idzie - nie dosc precyzyjnie. W rozumieniu czynnikow wojskowych zadaniu temu podporzadkowany powinien zostac niemal caly organizm panstwowy, wszystkie jego instytucje, takze spoleczne, nie wylaczajac nawet pewnych aspektow zycia prywatnego. Realizacja programu konsolidacji oznaczala rowniez, poza innymi kierunkami dzialania, wzrost aktywnosci wojska w sferze propagandy. Sily zbrojne dysponowaly trzema podstawowymi strukturami, ktore umozliwialy realizacje zalozonego programu. Pierwsza byl, powolany jeszcze w 1921 roku Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy, przemianowany w 1934 na Wojskowy Instytut Naukowo-Oswiatowy (WINO). Od momentu przemianowania koncentrowal sie on, jak nazwa wskazuje, na dzialalnosci oswiatowej, zwalczaniu propagandy wywrotowej w spoleczenstwie oraz szeroko rozumianym wychowaniu obywatelskim. Druga byly, dzialajace od wiosny 1936 roku z inspiracji WINO Komitety Koordynacyjne, utworzono przy poszczegolnych Okregach Korpusow. Mialy one, wedlug wstepnych zamierzen podjac wysiek zintegrowania, a co za tym idzie zintensyfikowania pracy organizacji i stowarzyszen, zwiazanych z programem PW. Czynniki wojskowe uznaly, ze wobec postawienia nowych zadan niezbedne stalo sie scislejsze podporzadkowanie struktur PW armii. W praktyce, sfera dzialalnosci Komitetow Koordynacyjnych okazala sie znacznie szersza od zalozonej - angazowaly sie one, miedzy innymi, w polityke narodowosciowa, jak chocby akcja rewindykacyjna na Chelmszczyznie, czy ruch konwersyjny w wojewodztwie wolynskim. Trzecim instrumentem oddzialywania spolecznego wojska byl Panstwowy Urzad Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Nowa sytuacja w kraju spowodowala, ze wiosna 1936 roku PUWFiPW przygotowal projekt reorganizacji programu PW. Na nowo formulowal on jego glowne cele i podstawy ideologiczne. Co ciekawe, z projektu tego zniknal termin "przysposobienie wojskowe", a w jego miejsce pojawil sie nowy - "przysposobienie wojenne". Zmiana ta byla juz w jakims stopniu zapowiedzia kierunku dokonujacych sie zmian. Mialy one jednak znacznie szerszy wymiar. Zamierzano wprowadzic przymus uczestniczenia w programie przysposobienia wojennego. Rownoczesnie, projekt przewidywal jeszcze scislejsze podporzadkowanie tego programu kierownictwu wojskowemu, jakoby w celu unikniecie dekonspiracji przygotowan do obrony kraju. Jakkolwiek szkolenie w zakresie przysposobienia wojennego nadal prowadzic mogly organizacje spoleczne, jednak stopien ich niezaleznosci zostal mocno ograniczony. Jedno nie uleglo zmianie - fundamentalnym celem przysposobienia w dalszym ciagu pozostawalo przygotowanie calego narodu do wojny. Inaczej jednak wyobrazano sobie sposoby tego przygotowania. O ile w poprzednim okresie przysposobienie wojskowe opieralo sie na dwoch filarach: wychowaniu fizycznym i wychowaniu obywatelskim, w nowych warunkach pierwszoplanowym stalo sie wychowanie obywatelskie. Odmiennie formulowano tez jego cele. Istota wychowania obywatelskiego stalo sie uznanie nadrzednosci interesow panstwa i scisle tym interesom podporzadkowanie. Oparcie wychowania obywatelskiego, czy szerzej, calego przysposobienia wojennego o zasade solidaryzmu panstwowego, potwierdzaly jednoznacznie te fragmenty projektu reorganizacji, ktore dotyczyy podstaw ideologicznych. Jest tam, miedzy innymi:
Nowa koncepcja przysposobienia wojennego jednoznacznie wskazywala, ze priorytetem stalo sie aktualnie propagandowe oddzialywanie na spoleczenstwo. Znalazlo to jednoznaczne potwierdzenie w nowych wytycznych przysposobienia, opracowanych w oparciu o wspomniany projekt reorganizacji z wiosny 1936 roku i przeslanych poszczegolnym Dowodztwom Okregow Korpusow. Z wytycznych tych zniknela niemal calkowicie sprawa ksztaltowania tezyzny fizycznej spoleczenstwa. Instruowano natomiast:
Tak wiec znalazlo sie w wytycznych praktycznie wszystko, poczawszy od lojalizmu panstwowego, poprzez watki antykomunistyczne, kwestie gospodarcze, rozbudzanie patriotyzmu, odnowe moralna, itp. Program wychowania obywatelskiego, bedacy watkiem przewodnim koncepcji konsolidacji, oparty zostal glownie na haslach solidarystycznych i to - co ciekawe - zarowno w wydaniu panstwowym jak i narodowym. Wytyczne moga nasuwac porownanie z koncepcjami totalitarnymi, opartymi na kontroli panstwa i dazeniu do zmilitaryzowania caloksztaltu zycia obywateli. Jezeli pojawiaja sie co do tego jakiekolwiek watpliwosci, warto przytoczyc pewien fragment wydanej przy cichej akceptacji MSWojsk. faszyzujacej broszury Mariana Reutta, poswieconej zagadnieniu wychowania militarnego:
Jakkolwiek poglady Mariana Reutta, aktywnego dzialacza Ruchu Narodowo-Radykalnego ("Falanga"), bezsprzecznie trudno uznac za reprezentatywne dla polskiego korpusu oficerskiego, jednak w czesci tego srodowiska dawala sie wyczuc - szczegolnie w drugiej polowie lat trzydziestych - swoista fascynacja sprawnoscia systemow totalitarnych i pozycja, jaka zajmowala w nich armia. Dowodem tego moga byc chocby wspomniane wytyczne organizacyjne PW. Chociaz cala broszura byla z pewnoscia powieleniem wystapien propagandystow faszystowskich, tym niemniej jakiekolwiek podobienstwa ograniczaly sie do sformulowan werbalnych. W praktyce, mimo ciagot czesci czynnikow wojskowych do
zorganizowania caloksztaltu stosunkow w panstwie na modle wojskowa, realna
efektywnosc tych dazen byla bardzo ograniczona. W istocie, przysposobienie
wojskowe w znikomym jedynie stopniu moglo naruszac integralnosc calej sfery
wolnosci osobistych obywateli. Podsumowujac, nalezy jeszcze raz podkreslic, ze celem realizacji koncepcji "narod pod bronia" w latach miedzywojennych bylo "przysposobienie wojskowe do obrony kraju". Silom zbrojnym nigdy nie udalo sie urzeczywistnic zasady powszechnosci PW, aczkolwiek szkoleniem w tym zakresie obejmowano sukcesywnie coraz to nowe grupy spoleczne. Do 1926 roku pozostawalo ono w gestii wladz cywilnych - glownie Ministerstwa Wyznan Religijnych i Oswiecenia Publicznego - oraz Ministerstwa Spraw Wojskowych. Po Zamachu Majowym, role koordynatora programu przysposobienia wojskowego przejelo niemal calkowicie wojsko. Koordynacja nie oznaczala jednak bezposredniego prowadzenia szkolenia. Panstwo polskie nie posiadalo mozliwosci organizacyjnych, ani tez finansowych, nie tylko do wprowadzenia powszechnosci PW, ale rowniez samodzielnej realizacji nakreslonego programu. W tych warunkach, szkolenie PW prowadzily instytucje panstwowe w postaci hufcow w szkolach ponadpowszechnych oraz stowarzyszenia i organizacje spoleczne - pod kontrola wojska. Jakie byly efekty takiego programu przysposabiania spoleczenstwa do wojny? Porownujac polski system organizacji szkolenia PW z podobnymi programami w krajach, w ktorych oparte one zostaly wylacznie na strukturach panstwowych (armii), efekty czysto wojskowe byly z pewnoscia skromniejsze. W niewielkim stopniu odciazalo ono program szkolenia scisle wojskowego, spelnialo natomiast niezwykle istotna, aczkolwiek trudno wymierzalna role wychowawcza - bylo szkola patriotyzmu. Istnieje - jak sadze - bezposredni zwiazek miedzy realizowanym przed wrzesniem 1939 roku programem "narodu pod bronia", a postawami spoleczenstwa polskiego w latach drugiej wojny swiatowej.
Copyright © 1998 Jan Kesik
NATION UNDER ARMS
Last modified April 23, 2009 10:33 PM |